BALATON ZIMĄ – Autostopem nad największe jezioro w Europie Środkowej

Dotarcie nad Balaton zimą przy pomocy autostopu wydawało się być szalonym pomysłem. Zarówno moi znajomi jak i kierowcy, którzy zatrzymali się dla mnie i Kordiana stukali się po głowach gdy słuchali o tym dokąd zmierzamy. Niby to niedaleko i niby to nic wielkiego, ale gdy pogoda nie rozpieszcza to nawet wyjście po bułki do sklepu zdaje się rosnąć do rangi wyczynu. Spakowaliśmy się, zarzuciliśmy plecaki na swoje barki i wyruszyliśmy w zimową podróż po Europie. 

Balaton zimą

Balaton zimą – zawsze chciałam to zobaczyć. 

Wielokrotnie natrafiałam w sieci na fotografie Balatonu skutego lodem. Ten widok mnie fascynował. Chyba jedynie zamarznięte morze mogłoby wywrzeć na mnie podobne wrażenie. Balaton jest jednak na tyle blisko, że zawsze odkładałam ten wyjazd „na potem”, a jednocześnie jest na tyle daleko, że trudno wybrać się nad niego w sobotę i wrócić w niedzielę.  Jezioro tkwiło więc na mojej liście marzeń w tym z lekka „zakurzonym” miejscu. Było tak aż do tegorocznych ferii kiedy to Balaton awansował z odległego planu na cel zimowej wyprawy autostopowej. To była moje pierwsza podróż za granicę od czasu Kuby i Meksyku. 

Balaton zimą

Nowe odkrycia.

Nawet podczas tak krótkiej trasy jak ta, opisywana tutaj można okryć wiele ciekawych rzeczy. Ja dowiedziałam się na przykład tego, że nie mam żadnego problemu z komunikowaniem się w języku angielskim. Od lat żyłam w przekonaniu, że język jest moją najsłabszą stroną w każdej podróży, ale okazało się, że żyłam w błędzie. Nie potrafię tego wyjaśnić, ale kiedy wyjeżdżałam z domu byłam przekonana, że to Kordian będzie musiał nawijać po angielsku, a tym czasem wyszło tak, że to mi się buzia nie zamykała.

Odkryłam też jak wspaniale jest się od siebie różnić w związku. Bycie takimi samymi niestety rzadko wnosi coś nowego do relacji, a z takiego stanu rzeczy to tylko półkroku do nudy, rutyny i frustracji. Kordian chłonął posiadaną przeze mnie wiedzę dotyczącą podróżowania. W końcu sam nigdy wcześniej nie próbował jazdy na stopa czy zmieniania planów średnio raz na pół godziny. Ja natomiast uczę się od niego jak żyć wtedy gdy nie podróżujemy. Dotychczas zawsze koncentrowałam się jedynie nad tym skąd wziąć środki na kolejną wyprawę, nie mieściło mi się w głowie, że czasem fajnie po prostu pobyć w domu z ukochaną osobą. W trasie nad Balaton zimą po raz kolejny ugruntowaliśmy się w tym co do siebie czujemy.

Balaton zimą

Do rzeczy! Kilka słów o Balatonie.

To jezioro bywa określane węgierskim morzem. Ma to wyraźne powody. Pierwszym z nich jest zapewne sam fakt jego wielkości, liczne plaże oraz dziesiątki małych miasteczek turystycznych, które je otaczają. Druga sprawa to to, że Balaton ma własną flotę oraz porty. No cóż… naprawdę jest tam gdzie pływać, w końcu to siedemdziesiąt siedem kilometrów długości oraz czternaście szerokości. Długość linii brzegowej jeziora to niemalże 250 kilometrów. To prawdziwy kolos.

Jezioro jest dość płytkie, jego średnia głębokość nie przekracza czterech metrów. Latem procentuje to w temperaturze wody, jest ona bardzo ciepła. Balaton zimą wydaje się być z kolei wielkim lodowiskiem. Sądzę, że tutaj jego głębokość również odgrywa kluczową rolę.

Balaton zimą

Balaton zimą podbił moje serce!

Był po prostu piękny. Ogromna, zamarznięta tafla po której ludzie jeździli na łyżwach naprawdę robiła wrażenie. Szczególnie nocą gdy jezioro „tonęło” w odcieniach różu i fioletu. To ogromna atrakcja, którą trzeba zobaczyć na własne oczy. Nic nie opisze tego przedziwnego uczucia, które towarzyszy podczas poszukiwania wzrokiem drugiego brzegu jeziora. Człowiek patrzy i nie może go dojrzeć. Nie może, bo go nie widać. Co najmniej jak na morzu.

Balaton zimą

To jedno z najpiękniejszych miejsc, które odwiedziłam w czasie swoich wojaży. Nie wiem jak jest tam latem. Podejrzewam natomiast, że o wiele mniej spokojnie niż zimą. Wszakże te wszystkie hotele nie zostały wybudowane tam dla ozdoby.  

1 Dziękujemy!

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *