BLISKIE SĄSIEDZTWO – Cmentarze w Lądku Zdroju

Tematem tego wpisu będą cmentarze w Lądku Zdroju… No nie – znowu cmentarze!? Zakrzyknie jakiś czytelnik i przypisze mi fascynację niezdrową. No może coś w tym jest? Nigdy, od dziecka, nie bałem się za bardzo takich miejsc. Chłonę ich architekturę, nazwiska daty, historię… To na dodatek taka historia unikatowa, w ludzkiej, choć martwej skali. Nie katedry i nie pałace ale to, że tu leży bednarz albo kowal. Myślę o tych ludziach, którzy zamieniają się właśnie w proch nieustannie, tu – pod moimi stopami. Zastanawiam się jak żyli, czy byli szczęśliwi? O ile coś takiego jak szczęście istnieje… 

cmentarz komunalny - Lądek Zdrój

Chcąc dobrze poznać jakieś miejsce, miasto, wieś – nie można nie zajrzeć na ich nekropolie. Często jest to jedyne w takiej miejscowości miejsce o jakiejkolwiek ciągłości historycznej, bo czasem kościoła nawet nie ma – a cmentarz jest! Wprawdzie Lądek-Zdrój jest miastem starym, o wielu zabytkowych miejscach i nie musi „polegać” przy przekazywaniu swojej historii tylko na cmentarzach, jednak… no ale jakże to tak, być tu 3 tygodnie  i nie zajrzeć na cmentarze w Lądku-Zdroju?

Cmentarze w Lądku Zdroju – Cmentarz komunalny

To pierwszy z trzech, który chcę przedstawić. Pierwszy, również w sensie umiejscowienia. Wychodząc z lądeckiego rynku, w stronę południową, napotykamy ulicę Śnieżną, przy której umiejscowione są cmentarze w Lądku-Zdroju. Ulica wznosi się na całej swojej długości, tak jak i teren, na którym leżą nekropolie. Po drugiej stronie ogranicza je potok Rudawka.

cmentarz komunalny - Lądek Zdrój

Mijając parking, położony pod murem cmentarnym i idąc dalej ulicą, znajdujemy bramę na cmentarz. Jest zabytkowa, bo i cmentarz ma swoje lata. Założono go w 1616 roku, w wyniku porozumienia władz miejskich, a miejscową parafią, która rozpoczęła wtedy likwidację swojego cmentarza przykościelnego. Pierwsze na co zwrócimy uwagę po wejściu, to kaplica, a raczej kościół cmentarny św. Rocha z 1678 – 1691 roku.

cmentarz komunalny - Lądek Zdrój

Zauważamy małe lapidarium pod jego murem i sąsiednim – cmentarnym.

Sam kościółek był wielokrotnie przebudowywany a w latach 80 – tych XX wieku strawił go pożar i zostały jedynie ściany.

Jednak to obiekt, który od 1965 roku jest na liście zabytków, więc może dlatego odbudowano go mimo wszystko, co stało się na początku XXI wieku. Czyli można powiedzieć, że mimo iż cmentarny – chęć do życia ma. Następną, ciekawą rzeczą na cmentarzu, jest grupa figuralna „Ukrzyżowanie”, Michała Klahra Młodszego, wystawiona w 1822 roku

cmentarz komunalny - Lądek Zdrój

Właściwie dziś stoi tu sam krzyż pasyjny – inne figury przeniesiono do muzeum. Następnym ciekawym obiektem na cmentarzu jest wystawne mauzoleum generałowej – Johanny Sofii von Schutter  z 1857 roku.

cmentarz komunalny w Lądku Zdroju

Nie wystawił go jej mąż – generał Arnold von Schutter, ponieważ ten zasłużony oficer pruskiej armii, bohater min walk z Napoleonem zmarł dużo wcześniej we Wrocławiu. Ostatnie lata życia spędził podróżując po świecie… Spacerując po cmentarzu, można znaleźć stosunkowo wiele nagrobków z polsko brzmiącymi nazwiskami.

cmentarz komunalny Ladek Zdrój

Jak ten, Adolfa Adamczyka – radcy sanitarnego. Dziś nazwalibyśmy go raczej wysokim urzędnikiem Sanepidu. Są jeszcze nazwiska von Prądzyński, Józef Dziaczko (właściciel sanatorium) i wiele innych. Okazały pomnik z czerwonego piaskowca, upamiętnia jednego z najbogatszych w swoim czasie obywateli miasta – Franza Rauera

cmentarz komunalny Lądek Zdrój

Był on dentystą – stomatologiem we Wrocławiu. Później w Lądku wybudował sobie sanatorium i gabinet stomatologiczny. Ten rodzaj krzyża z jego z nagrobka, hmm… nie kojarzy mi się dziś sympatycznie. Wędrując po tym cmentarzu i dochodząc do jego północnej granicy natrafiamy na taki nietypowy nagrobek

cmentarz komunalny Ladek Zdrój

Widać tu fascynację, modę na Egipt starożytny, która wtedy panowała w Europie.

Przypomina mi się od razu pewien wpis z naszego bloga, w którym opowiadamy o piramidzie z Piotrowic na Dolnym Śląsku. Właściwie nie jestem pewien czy to nagrobek. Paul Herrmann zginął w czasie I wojny, podczas walk o Focsani, 20 czerwca 1917 roku, a to w Rumunii – i wtedy raczej nie przywożono ciał żołnierzy do domu… Więc może to tylko pomnik? Zaraz obok, jest drugi, też ciekawy. Wykonany w konwencji krzyża pokutnego.

cmentarz komunalny Ladek Zdrój

Tutaj spoczywa jego siostra, Elle Barchewitz, z domu Herrmann. Według dostępnych źródeł, rodzeństwo pochował tutaj dr Paul Herrmann, ich ojciec, właściciel luksusowego sanatorium. Śmierć dzieci to jedna z najgorszych traum dla człowieka, niezależnie od epoki. Jak widać cmentarze w Lądku Zdroju opowiadają pełne życia historie. Swoją drogą to piękna „miejscówka” na spoczynek, widać stąd panoramę miasta. Ja pewnie tak ładnie nie będę miał...

Wychodząc z cmentarza komunalnego wracamy na ulicę Śnieżną i wędrujemy dalej w jej górę.

Mijamy biura Gminnej Spółdzielni,  zakład pogrzebowy, i zaraz objawia nam się brama następnego cmentarza

cmentarz parafialny

Cmentarze w Lądku Zdroju – Cmentarz parafialny

Jest nowszy niż inne cmentarze w Lądku-Zdroju, bo z 1881 roku ale dokładnie to jest tu jakaś nieścisłość. Cmentarz komunalny był częściowo komunalny, a częściowo katolicki, a parafialny – katolicki, wcześniej też ewangelicki. Coś jest na rzeczy, bo niedawno wspólnota ewangelików z Kłodzka, zwróciła się o zwrot cmentarnej kaplicy

cmentarz komunalny Ladek Zdrój

Pochodzi ona z 1908 roku i była wcześniej zborem ewangelickim na tym cmentarzu. To skomplikowane i nie rozgryzę tego, ale ważne, że wygląda ona pięknie. Sam cmentarz jest oczywiście używany ale po latach praktyki wiem, że w takich sytuacjach, jeśli szukamy zachowanych starych nagrobków – należy przejść się wzdłuż cmentarnych murów. Tam mają one najwięcej szans na przetrwanie.

cmentarz parafialny Ladek Zdrój

cmentarz parafialny Ladek Zdrój

Jest tu i polonicum… i to nie byle jakie! To nagrobek Aleksandra Ostrowicza i jego żony – polskiego lekarza z Wielkopolski.

cmentarz parafialny Ladek Zdrój

Przybył on do Lądka w 1875 i ukochał to miasto. Wcześniej studiował we Wrocławiu i ukończył naukę z tytułem doktora medycyny i chirurgii. Motywy jego przyjazdu do Lądka nie są do dziś znane. Zatrudnił się jako lekarz w zakładzie przyrodoleczniczym. Nasz doktor aktywnie zaangażował się w życie miasta, oraz w udoskonalanie metod przyrodolecznictwa. Na fali zainteresowania polskością oraz w odpowiedzi na coraz większą popularność Lądka wśród polskich turystów, wydał informator turystyczny w języku polskim o Lądku i okolicach. Został szanowanym obywatelem miasta, poważanym przez Niemców tu mieszkających. A oto jeszcze jedna, bardzo dziwna rzecz z tego cmentarza…

cmentarz parafialny Lądek Zdrój

Nie mogłem nic znaleźć na temat tej figury. Stoi sobie po prostu, między grobami, nie wiadomo czy jest stara czy nowa. Dla mnie to Jezus przywiązany do słupka przed biczowaniem. Jednak nigdy czegoś podobnego nie widziałem i pewności nie mam. Opuszczając cmentarz parafialny, jeden z trzech cmentarzy w Lądku-Zdroju, o których chciałem opowiedzieć, kieruję się dalej, w górę ulicy Śnieżnej. Zaraz, zaraz – powie ktoś kto zna Lądek. Przecież trzeci cmentarz jest przykościelny, a właściwie skromne lapidarium które pozostało po nim. To w przeciwnym kierunku! Otóż nie. Lapidarium przykościelne nie interesuje mnie. Jest jeszcze jeden cmentarz, a właściwie jego resztki. Nie opisują go ani w informatorach turystycznych ani nie pozycjonują na mapach. Bo niewiele z niego zostało i nie ma czym się chwalić. To kirkut, czyli cmentarz żydowski

Cmentarze w Lądku Zdroju – Kirkut

kirkut Ladek Zdrój

Ujrzałem te dziwne słupki w sąsiedztwie cmentarza parafialnego – wychodząc z zakupami z marketu, usytuowanego naprzeciwko. Najpierw uznałem, że to nieużywana część cmentarza parafialnego. Jednak coś mi nie pasowało. Po wizycie na portalu Dolny Śląsk na fotografii, gdzie się udzielam i który jest bardzo miarodajnym źródłem na podobne tematy, już wiedziałem – to kirkut! Na dodatek chazarski! Czyli sekty, odłamu żydowskiego wywodzącego się od tego starożytnego, wojowniczego i tajemniczego ludu zamieszkałego na Krymie, Kaukazie,  a następnie na Rusi Kijowskiej… Na lądeckim cmentarzu, oprócz filarów bramy niby nic już nie pozostało, bo cmentarz zniszczony został przez Hitlerowców ale jak to ja, musiałem sprawdzić i … znalazłem.

kirkut Ladek ZdrójResztki po grobowcu i jedną obramówkę betonową grobu. Niby niewiele ale jak na obiekt, o którym mało kto wie, to całkiem, całkiem sporo. To ostatnia nekropolia z sąsiadujących ze sobą na ulicy Śnieżnej, choć to słowo dziwnie brzmi przy czymś tak szczątkowym. Jednak to miejsce stało się dla mnie szczególnym. Utkwiło mi w pamięci jako symbol przemijania, podsumowanie mojej cmentarnej wędrówki i stykania się sacrum z profanum.

kirkut Lądek Zdrój

Cmentarze w Lądku Zdroju dały mi powody do przemyśleń. Bo gdy drepcząc w suchych jeżynach i innych „kolczactwach”, oraz szukając resztek po chazarskich grobach, oglądnąłem się w stronę dawnej bramy cmentarza, ujrzałem taki widok między jej filarami. Symboliczne, prawda? Nie potępiajmy. Bo życie musi toczyć się dalej. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

7 Dziękujemy!

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *