„KANARKOWY” DWÓR OBRONNY – Przejazdem w Budziszowie Wielkim

Otoczone fosą stare mury, których fundamenty pamiętają średniowiecze. Dwór obronny w Budziszowie Wielkim jest imponujących rozmiarów. Ma się dobrze, bo znajduje się w dobrych rękach. Zadbano o niego. Zabytek został uratowany. Ale na miłość Boską! Jak można było tak pomalować ten obiekt? Z daleka najpierw widać kanarkową, wręcz rażącą w oczy żółć z dodatkiem pomarańczy. A dopiero potem dwór na planie podkowy. 

Dwór obronny w Budziszowie Wielkim

Mnie te kolory się nie podobają. Obiekt dużo traci w tej barwie. Gdyby miał kolor kości słoniowej albo bladego piaskowca – byłby w pełni dostojny. Ten kanarkowy kolor po prostu nie pasuje do takiego budynku. Ale cóż… To nieruchomość prywatna – jego właściciel sam decyduje co jest dla budynku najlepsze. Z racji tego, że dziś to czyjś dom, nie mogliśmy wejść do środka. Jednak stary dwór obronny zwabił nas na tyle blisko aby zrobić mu kilka fotografii. 

Budziszów Wielki

Wieś jest z założenia średniowieczna. Osiedlono się tam w tamtych czasach nad rzeką Cichą Wodą. Przebiegał przez nią ongiś szlak handlowy z Wrocławia do Lipska.

Budziszów Wielki

Droga, która biegnie przez tę miejscowość jest więc bardzo leciwa i kiedyś miała ogromne znaczenie. Jeżeli chodzi o nazwę wioski, to jej pochodzenie jest nad wyraz słowiańskie. W dawnych jej dziejach wielkie znaczenie miał pewien Budziwoj z przydomkiem „wielki”, bo to właśnie od niego wzięła się nazwa Budziszowa Wielkiego. W dwunastym stuleciu wioska była własnością kleru.

Budziszów Wielki

Z „niemiecka” Budziszów brzmiał Groß Baudiß.

Budziszów Wielki

Dziś miejscowość ta nadal tętni życiem. Nie widać tutaj wiejskiego klimatu. Samochody przemykają przez Budziszów bez końca. Na ulicach nie brakuje ludzi. Czuje się tutaj jak bije serce tego miejsca. Mnóstwo tu zabytkowych, pięknych domów.

Budziszów Wielki

W przeszłości ich przeznaczenie mogło być nie tylko mieszkalne. We wiosce znajduje się gimnazjum, przychodnia lekarska i apteka. Budziszów się rozbudowuje. Z roku na rok jest coraz większy.

Budziszów Wielki

Wieś jest naprawdę ciekawa i miła dla oka jest jej architektura. Byliśmy tam przejazdem, ale zostaliśmy tak długo aż obejrzeliśmy sobie Budziszów Wielki dokładnie… 

Budziszów Wielki

Podobno kościół wybudowany został w połowie trzynastego wieku. Jednak po pierwowzorze już śladu nie ma w tym miejscu. Na placu dawnego kościoła w piętnastym wieku wybudowano nowy –  pw. Dobrego Pasterza.

Kościół w Budziszowie Wielkim

Neoromańską świątynią uczyniła go przebudowa w połowie dziewiętnastego wieku. W jego wnętrzu znajduje się szesnastowieczna ambona i osiemnastowieczny konfesjonał. Epitafia pochodzące z czasów między XVI, a XVIII wiekiem.

Bezpośrednio przy świątyni dawnymi laty (XIII wiek) istniał cmentarz, ale dziś już po nim niewiele śladów zostało.

Nieopodal kościoła w 1889 roku powstał nowy cmentarz parafialny, który istnieje do dziś…

Do cmentarza od kościoła prowadzi droga. Przy nekropoli rosną bardzo stare drzewa. Cmentarz w zdecydowanej większości jest używany…

… ale są tam miejsca, które od lat nie interesują nikogo. 

Na terenie cmentarza stoi kaplica. Wygląda na nieużywaną od lat, ale może to tylko wrażenie.

Pośród wielu całkiem nowych nagrobków znaleźliśmy sporo starych płyt nagrobnych.

Teren cmentarza jest dość sporych rozmiarów. To miejsce, w którym stare dzieje łączą się z nowymi na płaszczyźnie wieczności.

Dwór obronny 

Budynek w całkiem dobrym stanie zachował się do naszych czasów. „Kanarkowy”, dawny dwór obronny w Budziszowie Wielkim otoczony jest fosą wypełnioną wodą. Mnóstwo w niej kaczek taplających się w wodzie i odpoczywających na brzegu.

Dwór obronny w Budziszowie Wielkim

Dwór ten pochodzi z szesnastego wieku. Jego otoczenie sugeruje, że niegdyś było to miejsce obronne. I tak było rzeczywiście już w piętnastym wieku, choć wówczas jeszcze budowla ta nie stała w tym miejscu w takiej formie. Dwór zbudowany jest na planie podkowy. To efekt modernizacji, której budynek ulegał przez wieki.

Dwór obronny w Budziszowie Wielkim

Wiele zmieniło się tam również w dziewiętnastym wieku, kiedy to rezydował tu niejaki Paul Muller-Baudiss. Posiadłość wówczas była mniej prywatna, a bardziej rekreacyjna. Dostępna dla ludzi, którzy jej nie zamieszkiwali. Po lewej stronie tuż przy bramie wjazdowej znajduje się staw.

Dwór obronny w Budziszowie Wielkim

Zimą zastaliśmy go zamarzniętym, ale latem to oaza zieleni z wyspą na samym środku.

Dwór obronny w Budziszowie Wielkim

Flora tego miejsca wiele mówi nam o upodobaniach Paul Muller-Baudiss. To on zasadził drzewa, które dziś tak pięknie zdobią teren dworu. To lipy i kasztanowce. Woda w stawie i w korycie fosy jest piękną, naturalną ozdobą tego miejsca. Dziś wejście na teren dworu jest niemożliwe. Popatrzyliśmy więc z zewnątrz i odjechaliśmy. No cóż, dwór jak w dawnych czasach niedostępny jest. Z założenia obronny przecież…

 

 

5 Dziękujemy!

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Bozena Mrozkiewicz napisał(a):

    Bardzo ciekawy z wyjatkowo interesujacymi sdjeciami material .Po ponad trzydziestu pieciu latach zamieszkanaia na antypodach zobaczylam rodzinna wiske zupelnie w innym swieltle icharakterze.Zrobiliscie panstwo bardzo dobra prace ,za ktora nie tylko z pobudek nostalbicznych ,ogromnie dziekuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *