DWOREK W GOZDAWIE – Na dolnośląskim szlaku

Dworek w Gozdawie stal się celem długiej pieszej wędrówki ze Środy Śląskiej do tej małej miejscowości. Gozdawa to kilka domów położonych wśród pól. W sercu wsi stoi dwór. Tuż przed wjazdem do wioski stoi stara kapliczka. I właściwie to wszystko o tym jaka jest Gozdawa. 

kapliczka Gozdawa

Gozdawa

Takich wsi na Dolnym Śląsku jest sporo. Życie tam płynie zupełnie inaczej niż w mieście, albo w większej wiosce. Cicho tam jest i bardzo spokojnie. Kiedy zjawia się tam jakiś obcy – taki jak ja – od razu wszyscy o tym wiedzą i nie spuszczają z oczu przybysza. Osobiście klimat takich miejsc mnie fascynuje. Można naturalnie powiedzieć „dzień dobry” każdemu, kogo się spotyka na drodze i on odpowiada bez zdziwienia, choć się wcale nie znamy. Ludzie z takich miejsc są bardziej przyjaźni.

dworek w Gozdawie

Lubią odpowiadać na pytania i chętnie poświęcają swój czas na rozmowę. Od takich ludzi dowiadujemy się najwięcej ciekawych rzeczy o miejscach, które opisujemy. To oni odkrywają przed nami tajemnice, o których nigdzie przeczytać nie można. Do Gozdawy przybyliśmy którejś wiosny. Tamtejszy dwór zwabił nas ku sobie, choć nie ma o nim żadnych informacji w internecie. O wsi również nie za wiele napisano. Tyle tylko, że to wieś położona w województwie dolnośląskim, w powiecie średzkim, w gminie Środa Śląska. Gozdawa wyróżnia się jednak na tle innych miejscowości gminy. To najmniejsza jej wioska. W 2011 roku liczyła 63 mieszkańców.

dworek w Gozdawie

Dworek w Gozdawie

Bryła to niebrzydka, rozmiary nie najmniejsze, położenie dość interesujące, ale zużycie obiektu chyba spore. Tak spore, że aż smutne. Dworek w Gozdawie stoi w dawnym parku. Teren wokół niego jest dość duży. Mnóstwo tam przestrzeni. Jest z tych skromniejszych i nie posiada tylnego wyjścia ogrodowego.

dworek w Gozdawie

Trzeba przechodzić niewielkim przejściem w murze, aby się tam dostać.

dworek w Gozdawie

Przy dworze  stoją budynki gospodarcze. I widać, że to miejsce jest jakieś smutne. Budynek nie ma w sobie radości. Patrzyłam na niego i myślałam, że bardzo mi jest go szkoda.

dworek w Gozdawie

Samo miejsce jednak nie wydaje się mieć złej energii. Dom ten pełen jest historii ludzkich losów, ale niestety nie dane było nam jej poznać. Mogę sobie jedynie wyobrażać, że mieszkała tu rodzina, której majątek dawał pracę wszystkim tym, którzy mieszkali w tej miejscowości po jego powstaniu, czyli w roku 1860.

dworek w Gozdawie

Zapewne wielmożni państwo mieli dużo dzieci, które biegały po parku rozbawione i głośne.

Pani domu krzątała się po pałacowych pokojach zatroskana codziennością. A Pan co niedzielę wychodził na polowania. Tyle tam lasów i pól dookoła wioski, i dzikich zwierząt dostatek. Potem oni umarli, i kolejne pokolenie korzystało z dobrodziejstw majątku. A po drugiej wojnie światowej zapewne powstało tu Państwowe Gospodarstwo Rolne i przerobiło dworskie pokoje na bardziej użyteczne pomieszczenia.

dworek w Gozdawie

Następnie znalazł się chętny do kupienia obiektu i dworek dostał się w ręce prywatne…

Skąd to wiem? Nikt mi tego nie opowiedział, wyczytałam to z murów dworu, ze wszystkich jego pomieszczeń gospodarczych. Z tego, co zostało z jego parku. Wszystko to widać gołym okiem. Mam nadzieję, że kiedy kolejny raz odwiedzimy to miejsce zastaniemy dworek w Gozdawie lepszej kondycji. Wart jest tego, aby go pokochać i zainwestować w niego. 

2 Dziękujemy!

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Wiesław napisał(a):

    Piękne, choć zapomniane miejsce. Również sam park jest wart uwagi i pewnie na wiosnę odzyskuje swój dawny blask. Ile pieniędzy potrzeba, by dworek doprowadzić do dawnej świetności? Chyba lepiej nie pytać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *