MIASTO ŚRODA ŚLĄSKA – Od pierwszej lepianki po wino…

Środa Śląska jest dla mnie najpiękniejszym miastem w kraju. No cóż, może ktoś się ze mną nie zgadzać, ale to niczego nie zmieni, ponieważ tak uważam, tak czuję i mam na to dowody, które tu publicznie ujawnię. Mało tego – mój lokalny patriotyzm obejmuje jej okolice. 

Środa Śląska - wieża kościoła św. Andzreja

Jestem zakochana w ziemi, na której mieszkam. Uważam, że miasto Środa Śląska i jego okolice to miejsce do życia idealne dla mnie. Jest tu wszystko co kocham. Mnóstwo miejsc z ciekawą historią, na której odkrycie zapewne zabraknie mi życia. Poza miastem ogrom przestrzeni. Pola cudnie kolorowe wiosną i lasy. Polne drogi do wędrowania i przemierzania rowerem. Okolica jest malownicza. I prawda jest tak, że choć wabi mnie świat – to tylko tutaj wracam z miłości.

Zdjęcie0497

Środa Śląska – historia „spod lady”

Od bardzo dawna miasto to miało znaczenie handlowe, choć ciężko dziś w to uwierzyć po tym jak w czasach teraźniejszych co chwilę likwiduje się tutaj sklepy. Zdarza się nawet, choć wydaje się to niemożliwe, że sklep monopolowy pada na pysk. Jednak droga z zachodu na wschód stanowiła ongiś szlak handlowy o ogromnym wówczas znaczeniu. Karawany kupieckie nieustannie mijały się w drodze wioząc bogactwa z ziem polskich i ruskich do Niemiec i dalej, a z zachodu przywożony był towar atrakcyjny na wschodzie Europy. Za karawanami, a konkretnie w ich asyście szli ludzie wszelkiej maści i z różnych stron. Ciekawi świata wędrowcy, pielgrzymi idący do świętych miejsc oraz awanturnicy, szukający guza. Na tej drodze karawan wyrósł gród, który był ostoją dla wędrowców. Osada położona między Wrocławiem z grodem książęcym na Wyspie Odrzańskiej, a Legnicą i jej grodem kasztelańskim nad Kaczawą to moja Środa Śląska, choć wtedy jeszcze zapewne tak jej nie nazywano.  Żeby pokonać odległość miedzy Wrocławiem, a Legnicą w tamtych dawnych czasach potrzeba było dwóch dni drogi i jednego postoju. Nad wąską rzeczką ludzie zaczęli się osiedlać. Karawany chętnie zatrzymywały się tu na noc aby napoić zwierzęta pociągowe. Kupcy odpoczywali po trudach drogi. Prace archeologiczne prowadzone od wielu lat w moim mieście sugerują, że człowiek osiadł w tym miejscu między X, a XI wiekiem.

Środa Śląska - wieża kościoła św. Andrzeja

Czasy to Mieszka I albo Chrobrego.

I wiemy również, że to ludność słowiańska dała początek zorganizowanemu życiu w tym miejscu. Nie wiemy jednak jak osada wyglądała w tamtym czasie. Zapewne było to kilka chałup, lepianek po prostu. Tereny były tu bogate w żyzną ziemię i bujną roślinność. Dzięki bliskości rzeki nie brakowało wody. Ludzie nie biedowali na tym terenie. Zajmowali się uprawą roli i hodowlą bydła. Niedługo potem osiedle przekształciło się w miasto, gdzie zbudowany został legendarny dziś zamek kasztelański. Dzięki wcześniej wspomnianemu szlakowi handlowemu miasteczko zaczęło nabierać znaczenia. Jego położenie było bardzo atrakcyjne dla ówczesnego świata. Zaczęły się tu odbywać targi i tak oto osada rolnicza stała się wsią targową. Istnieje takie podejrzenie, że przez wzgląd na to, że targowano tu w każdą środę tygodnia, dziś miasto nosi ten dzień tygodnia w swojej nazwie.

Środa Śląska

Po tym czasie nastąpił zwrot akcji i mała osada zaczęła być interesująca dla świata. Przybywali tu kupcy, osiedlali się rzemieślnicy. Miasto bogaciło się, rozrastało – choć jeszcze miastem formalnie nie było.

Czasy zaczęły się zmieniać. Polska była w tamtym czasie w samym środku ogromnych przemian na polu urbanizacji i dala się pociągnąć historii wraz z Niemcami, Francją czy Włochami. W Polsce zaczęto zakładać miasta. Książęta Śląscy rozumieli znaczenie tego działania. Nasz kraj zaczął się rozwijać, podobnie jak kraje zachodnie. Wtedy to Środa Śląska doczekała się swoich praw miejskich. Miało to miejsce na pozczątku w XIII wieku.

Środa Śląska – o prawach miejskich

Prawa miejskie, które  Środa Śląska otrzymała były wzorowane na prawie niemieckim. Był to swego rodzaju eksperyment, gdyż lokowano w tym mieście ogromne plany i nadzieje. Środa Śląska miała stać się wzorem do naśladowania do innych polskich miast. Eksperyment okazał się być udanym. W 1214 roku książę Henio z Brodą nadał średzkie prawo Kostomłotom. Przez kolejne trzysta lat prawo jakim rządziła się Środa Śląska nadawane było wielu osiedlom i miejscowością w Polsce. Wówczas liczyły się następujące prawa: polskie, flamandzkie, magdeburskie, chełmińskie i średzkie.

Novum Forum, Neumarkt, Nowy Targ

Zanim powstało miasto, osada wiodła spokojne życie w pewnej odległości od szlaku handlowego. Raczej zjeżdżano z niego aby dotrzeć do zabudowań. Potem jednak miasto zaczęło przystosowywać się do szlaku i nie stroniło od niego. Miasto powstało na niewysokim wzgórzu opadającym z lekka ku rzece. Wybudowano je  na planie kwadrata o boku równym mniej więcej 400 metrów.

Zdjęcie0298

Zdjęcie0296

A przez środek miasta przechodził szlak handlowy. Rzecz oczywista na samym początku Środa Śląska nie miała żadnych umocnień obronnych, które tu prezentujemy na fotografiach. Było tu natomiast wiele pól uprawnych i winnice. Wiemy, że najwięcej winnego grona uprawiano na Winnej Górze. To teren na wschód od miasta, położony wyżej od reszty.

Zdjęcie0258

Zdjęcie0267

Tyle na dziś. Od pierwszej lepianki po wino… Kolejne wpisy opowiedzą o czasach nam bliższych aż po teraźniejsze. Środa Śląska to nie byle jakie miejsce do życia. Wieki podtrzymują nadal istniejące mury obronne, a fosa – choć częściowo zasypana – nadal istnieje. Bez względu na wszystko to miasto nadal jest średniowieczne. Mówi o tym jego historia i kształt oraz założenia obronne. 

4 Dziękujemy!

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. ZbyszekZ napisał(a):

    Widok Środy Śląskiej z lotu ptaka obecny jest w wielu uczonych księgach i pięknych albumach jako przykład średniowiecznego układu urbanistycznego. A rynek jest wrzecionowaty, podobnie jak w Koszycach na Słowacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *