OPUSZCZONA BURSA SZKOLNA – Szlakiem zapomnianych miejsc w Katowicach

Bursa to nic innego jak internat. Początkowo powstała ona ze środków podarowanych przez ludzi dobrej woli na rzecz niezamożnych uczniów. I stąd właśnie jej nazwa, która w bezpośrednim tłumaczeniu oznacza po prostu sakiewkę (taką pełną wspólnych pieniędzy na przykład). W naszym kraju pierwsze bursy powstały w Krakowie, ale niestety wszystkie pochłonął ogień jeszcze w XIX wieku. Obecnie nazwa „bursa” funkcjonuje na przemian ze słowem „internat” i raczej nie kojarzy się ona z ubogimi studentami.  Opuszczona bursa w Katowicach to jednak zupełnie inna historia, w której obecnie zupełnie brakuje studiujących jakiekolwiek nauki.

opuszczona bursa szkolna

Opuszczona bursa szkolna w Katowicach – tylko ciemność.

Dawnymi laty korytarze i pokoje w budynku wypełniali młodzi ludzie. Ściany bursy rozbrzmiewały zapewne studenckim śmiechem jak i udzielały im potrzebnego do nauki spokoju. Być może bursa po dziś dzień pamięta najskrytsze tajemnice dawnych lokatorów? Kto wie?

opuszczona-busa-szkolna-2

Dziś to miejsce mroczne. Dolne partie budynku pochłonęła bez reszty ciemność. Jest tak dlatego, że parter został niemal szczelnie zamurowany. Ten zabieg miał odebrać szabrownikom i bezdomnym możliwość wejścia do wnętrza. Marnie to wyszło, bo ludzie i tak rozburzyli jeden z murów, co pozwala na dostanie się do środka. A tam? Ciemno, głucho i strasznie. Bez latarki trudno nie potknąć się o własne nogi, a wszystko dookoła wygląda jak plan filmowy jednego z tych horrorów, których już nigdy nie obejrzę.

Drżałam ze strachu przy każdym podmuchu wiatru.

Wszystko wydawało się podejrzane. Każdy szelest liści, zgrzyt pod stopami, podmuch wiatru. Wszystko to paraliżowało mnie i nie pozwalało iść dalej. Być może nie panikowałabym aż tak bardzo gdybym miała świadomość, że z budynku można wydostać się więcej niż jednym wyjściem. Niestety – wejście było jednocześnie jedynym wyjściem z tego miejsca.

opuszczona-busa-szkolna-3

Dawny internat szkoły górniczej dziś stoi w zaroślach. Na całość obiektu składają się piwnice, kuchnia ze stołówką oraz rzecz jasna internat. Wydaje mi się, że zlokalizowałam również portiernię.

Podobno są tacy, którzy w ciemnościach na parterze znaleźli dzienniki lekcyjne, flagi, tablice służące edukacji, a nawet godło. Ja niestety trzęsłam się jak galareta i pozwalałam zapanować nad sobą panice, a ta nie dała mi czasu na zwracanie uwagi na szczegóły.

Opuszczona bursa szkolna – wyższe piętra.

Wszystkie wyższe piętra budynku to pomieszczenia wypełnione po brzegi gruzem z farbą, która odchodzi od ścian. Bursa dawnymi laty wchodziła w skład budynków należących do znajdującej się nieopodal szkoły górniczej. Ta miała więcej szczęścia. Doczekała się solidnego remontu i po dziś dzień działa jako Szkoła Zawodowa nr 3. A bursa? Z roku na rok ulega coraz większemu rozkładowi. W końcu nikomu już do niczego potrzebna nie jest. Wydaje mi się, że nawet bezdomni omijają to miejsce ponieważ nie znalazłam żarnych śladów świadczących o ich obecności ani w budynku ani dookoła niego.

opuszczona-busa-szkolna-4

Wszystkie wyższe kondygnacje to jedynie puste pomieszczenia pełne gruzu i odchodzącej od ścian farby. Drabinkę na dach zastępuje materac.

Podobno jeszcze dwanaście lat temu opuszczona bursa szkolna pilnowana była przez ochronę. Kiedy jednak z niej zrezygnowano budynek zaczął być rozkradany i jaki jest w chwili obecnej sami widzicie.

5 Dziękujemy!

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Kachna napisał(a):

    Piękna relacja! Ja też chcę! Chyba specjalnie na taką wycieczkę (nie jedną, czytając Twoje wpisy) przyjadę do Katowic…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *