Osiedle Giszowiec – odkrywanie Katowic krok po kroku.

Oddalając się od centrum Katowic o jakieś sześć kilometrów w kierunku południowo-wschodnim dotrzemy do dzielnicy zwanej Giszowcem. Giszowiec położony jest między lasami. Gdy dotarłam tutaj pierwszy raz przeżyłam szok. Żyłam w przekonaniu, że jedyny las jaki można odnaleźć w Katowicach to las bloków mieszkalnych. O tym, że Katowice to nie tylko kopalnie i familoki już pisałam. Giszowiec sięga swoją historią do początku XX wieku. Nazwa osiedla wywodzi się od Jerzego Giesche. Początkowo osiedle zwane było Lasem Gieschego (Gieschewald). Obecna nazwa dzielnicy to spolszczenie poprzedniej. Były co prawda próby przechrzczenia Giszowca na Osiedle Stanisława Staszica, ale ów zmiana nie przyjęła się wśród społeczeństwa.

osiedle giszowiec

Osiedle Giszowiec – początki.

W 1905 roku koncern Koncern „Georg von Giesches Erben” rozpoczął działania związane z wydobywaniem pokładów węgla na tym terenie. W rok później wyposażono w maszyny nowo wydrążony szyb „Carmer”. Jakiś czas później Giszowiec mianowano obszarem dworskim.

osiedle giszowiec

Wówczas za przejechanie przez ten teren pobierano myto. W końcu teren prywatny, nie? Zarówno Giszowiec jak i Nikiszowiec są osiedlami, które powstały przez wzgląd na górników pracujących w nowej kopalni. Jednak wyczuwa się między nimi wielką przepaść stylów architektonicznych.

osiedle giszowiec

Nie dlatego, że zaprojektował je ktoś inny bo za projekty obu osiedli odpowiedzialni są bracia Georg i Emil Zillmannowie, którzy stworzyli również projekt szpitala na Korczaka. Widoczna przepaść ma zapewne podstawy w tym, że osiedle Giszowiec z założenia było osiedlem willowym, jak mniemam przeznaczonym dla górników wyższej rangi, Nikiszowiec natomiast był typowym osiedlem robotniczym. 

Baner

Osiedle Giszowiec przed I wojną światową.

W tym okresie osiedle Giszowiec było swoistym centrum działań organizacji politycznych oraz kulturalnych. Wtedy to na Giszowcu rozprowadzano „Gazetę Robotniczą” oraz „Górnoślązaka”. Na osiedlu powstał wówczas również chór imienia Fryderyka Chopina, którego dyrygentem był Wiktor Bara.

osiedle giszowiec

osiedle giszowiec

Giszowiec dziś.

Osiedle Giszowiec to jedno z pierwszych, po których miałam okazję spacerować w Katowicach. Odniosłam dziwne wrażenie, że stanowi ono jakby osobne miasteczko w samych Katowicach, których jest częścią.

osiedle giszowiec

15303814_1256365111087809_2017054834_o

Pierwszy raz doświadczyłam tego uczucia gdy ktoś ze znajomych mieszkańców Giszowca powiedział, że musi pojechać do Katowic. Miał na myśli centrum miasta.

osiedle giszowiec

W dużych miastach ludzie na ulicy poznają się z rzadka. A na katowickim Giszowcu nie trudno usłyszeć „Dzień dobry!” na ulicy od ekspedientki, która pracuje w osiedlowym sklepiku. Gdy tam jestem często czuję się jak w mojej rodzinnej Środzie Śląskiej.  Jedyna różnica jest taka, że w moim mieście nie spotka się autobusów komunikacji miejskiej.

Baner

Giszowiec otaczają lasy, które mogą stanowić świetny plener spacerowy. Zachwycają mnie one szczególnie jesienią gdy rude liście wyścielają leśne ścieżki. Lubię też spędzać czas w miejscowym parku oraz przechadzać się ulicami osiedla przyglądając się architekturze domów.

 

6 Dziękujemy!

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *