STARY CMENTARZ – BIAŁKÓW

Białków to niewielka miejscowość na Dolnym Śląsku. Znaleźliśmy się tam będąc w drodze do Brzezinki Średzkiej, dokąd zmierzaliśmy w celu odnalezienia mauzoleum rodzinnego von Kramst. Ten stary cmentarz wyrósł nam na drodze tuż za Białkowem zupełnie niespodziewanie. Wędrowaliśmy pieszo polnymi drogami wśród pół i lasów…

Obraz-024

 Zeszliśmy odrobinę z drogi i „rozbiliśmy się obozem” na łące tuż obok fosy z wodą, która okalała dwór z Białkowie. Mapa kierowała nas do Wilkostowa, ale postanowiliśmy chwilę odpocząć. Zaraz potem ruszyliśmy w nieznane przez pola i las, które były zapewne pełne dzikiego zwierza. Droga prowadziła przez aleję obsadzoną bardzo już w chwili obecnej starymi dębami. Była zaniedbana, pełna dziur i kałuż. Niczym nie ubita. Pies miał tam raj na ziemi. Po przejściu całej alei wyglądał jak słoń bo błotnej kąpieli. Doszliśmy do rozstajów dróg i zasugerowani oznaczeniami szlaków rowerowych skręciliśmy w lewo. I droga zaczęła iść po górkę. Szliśmy więc raźnie i rozmawialiśmy, kiedy nagle wyrosły przed nami grobowce.   Stanęliśmy jak wryci i patrzyliśmy na dwa dobrze zachowane groby z krzyżami. Wyłoniły się wprost z krzaków, a po chwili rozejrzałam się i wzrokiem zaczęłam łowić kolejce bryły w kształtach nagrobków.

stary cmentarz Białków

Stary cmentarz 

Weszliśmy na teren opuszczonej nekropolii. Grunt od razu poczuliśmy miękki. Stąpaliśmy po grobach, po których nie było już śladów ale znaleźliśmy też groby z datami, które uświadomiły nam, że to najstarszy opuszczony, stary cmentarz jaki do tej pory znaleźliśmy. Mieliśmy tam to do czynienia z pochówkami z różnych okresów dziejowych i różnych narodowości. Daty mówią o zmarłych w osiemnastym wielu. Również o zmarłych w dziewiętnastym wieku. Znajdujemy też mogiłę siedmioletniego chłopca, który urodził się rok przed końcem drugiej wojny światowej, a zmarł w ’51. Czytamy nazwiska. Niemieckie, żydowskie i polskie. Cmentarz dzieli się na biednych i bogatych. Mogiły świadczą o tym ile znaczyli ci ludzie za życia.

stary cmentarz Białków

Znaleźliśmy zrujnowaną kryptę. Możemy się tylko domyśleć, że pozostałości po budowli to spore mauzoleum. Może spoczywał tu właściciel dworu w Białkowie? To tak blisko majątku…

Najwyraźniej zaraz po wojnie, kiedy cmentarz nie był jeszcze zdewastowany chowano tu Polaków.

Całość cmentarzyska została brutalnie przekopana. Widać jak ryto w grobowcach. W  spokoju pozostawiono jedynie grób małego Ferdynanda. I choć widać, że ktoś próbował podnieść płytę, to nie dokończył dzieła.

stary cmentarz Białków

Najwyraźniej rabowano jedynie to, co było nie polskie. Tuż obok wspomnianego grobu chłopca na całej długości cmentarza leżały w alei dzieci. Oceniliśmy tak sytuację po tym, jak znaleźliśmy jeszcze inne mogiły zmarłych za wcześnie. Niestety mało z nich zostało. Na terenie cmentarza znajduje się odkryta studnia. Nie trudno w nią wpaść. Oprócz niej wiele innych głębokich dziur w ziemi.

stary cmentarz Białków

stary cmentarz Białków

W lesie panuje cisza i jest dziwny zapach. Jakby wilgoć, stęchlizna…

Tak więc przez przypadek trafiliśmy na takie znalezisko. Jakby los tak ułożył nam drogę, że było nam sądzone odnaleźć w lesie te stare mogiły. Zapomniane przez świat i ludzi. Wiele takich miejsc udało nam się napotkać na szlaku naszych wędrówek, ale ten stary cmentarz był tak bardzo niespodziewany, że odnalezienie go zrobiło na nas wrażenie ogromne.

stary cmentarz Białków

Mauzoleum

Pod górkę ubitą, porządną drogą, która powoli znika w lesie wędrowaliśmy do resztek grobowca rodziny von Kramst w Brzezince Średzkiej. Kawałek ozdobnej ściany stoi w samosiejkach. Dokoła ślady totalnego zniszczenia. Dziury w ziemi pozwalają nam zajrzeć do krypt. Na resztkach ściany, która wygląda jak brama widać rzeźby z obu stron. Dwie postaci. Obie bez głowy. Ciekawe czyje  dziś  zdobią ogrody?

mauzoleum w Brzezince Średzkiej

 Krypta zalana jest wodą. Mnóstwo w niej śmieci i resztek z budowli. Widok dość przygnębiający. Wyraźnie widać, że grobowiec był plądrowany. Ów brak szacunku dla zmarłych jest dla nas niepojęty. Grzebanie się w szczątkach w poszukiwaniu kosztowności przeraża nas na samą myśl o podobnych poczynaniach. W chwili obecnej resztki tylko zostały z okazałego grobowca. Robimy kilka zdjęć i opuszczamy to miejsce. Nieco rozczarowani, bo mieliśmy nadzieję zastać tam więcej rzeczy niezdewastowanych.

mauzoleum w Brzezince Średzkiej

mauzoleum w Brzezince Średzkiej

Zarówno stary cmentarz w Białkowie jak i mauzoleum bogaczy z Brzezinki Średzkiej są miejscami opuszczonymi i zdewastowanymi. Zabytkowe nagrobki walają się w nieładzie z datami, które wspominają czasy z przed pierwszej wojny światowej. Krypta była grobowcem pełnym przepychu i rozmachu, a stała się śmietnikiem. Wiele już takich widzieliśmy i zawsze czujemy to samo rozczarowanie. 

7 Dziękujemy!

Może Ci się również spodoba

7 komentarzy

  1. Bogna napisał(a):

    Czuje sie tak, jakbym z Wami tam byla :)

  2. Roman napisał(a):

    Fajna wycieczka!

  3. stap napisał(a):

    Piękne zdjęcia z cmentarza białkowskiego a także wspaniale uchwycone zmęczenie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *