DANIA MEKSYKAŃSKIE – 7 PROPOZYCJI

Kuchnia Meksyku cieszy się sławą na całym świecie. Dania meksykańskie są ostre, pełne smaku i zaskakują na każdym kroku. Nasza podróż po Meksyku opierała się między innymi na poznawaniu tajników kulinarnych tego kraju. Wiemy dzięki temu, że słynne Chili con carne wcale nie jest tam zbyt popularnym daniem, a miejsce znanej nam czerwonej fasoli, często zastępują czarne fasolki.

Dania meksykańskie, które dziś Wam prezentujemy to nasze osobiste TOP 7. Najsmaczniejsze, najdziwniejsze i przede wszystkim ostre!

huge pizza

1. Sopa de Lima, czyli zupa z limonek!

Otóż to! Limonki to świetny składnik zupy. Nie oznacza to, że danie to jest formą deseru – przeciwnie! Sopa de Lima świetnie smakuje w towarzystwie ugotowanej piersi z kurczaka lub w wegańskim bulionie warzywnym w asyście pomidora, marchewki i cebuli. Żadnych selerów, ziemniaków i pietruszek.

A tak w ogóle to limonki warto wprowadzić do diety. Świetnie sprawdzają się jako zamiennik do octu i smakują w herbacie lepiej od cytryn.

Sopa de lima

2. Mixiotes – przyprawiany zając, baranina lub kurczak, panierowany i duszony w sosie.

Tego dania mieliśmy okazję spróbować w Puebla, które przez niektórych uważane jest za kolebkę kuchni meksykańskiej. Uważa się, że mixiotes pochodzi właśnie z tego miasta. Mięso podawane jest w papierze powstałym ze specjalnego gatunku agawy, w którym się je przygotowuje. Ostre to to, że nie wypowiesz, ale i smaczne nie do opisania!

mixiote

3. Huitlacoche – meksykańska trufla

Jeśli do kolby kukurydzy dostanie się choćby maleńka kropla deszczu to stwarza to idealne warunki dla istnienia grzyba pasożyta, który rośnie wewnątrz kolby. Efekt nie wygląda zbyt apetycznie – przerośnięte ziarna kukurydzy w sinym kolorze, ale za to jak smakuje po przyrządzeniu! Huitlacoche jest mieszanką smaków ostrego i gorzkiego co w odczuciu jest bardzo przyjemne dla podniebienia. Grzyby są serwowane zazwyczaj z quesadillas.

huitlacoche

4. Quesadillas – naleśnikowy pomysł na śniadanie!

W internecie jest setki przepisów na wykonanie tego prostego dania. Jedni sugerują dodanie proszku do pieczenia, inni jajek, a jeszcze inni do receptury dodają mleka. My przygotowując swoje zrezygnowaliśmy z pomocy Wujka Google i o pomoc poprosiliśmy Hazel, którą poznaliśmy w Cancun. Poleciła wymieszać mąkę kukurydzianą z wodą, utworzyć placki i usmażyć je najlepiej bez dodatku tłuszczu, a jeśli już musimy – tylko roślinnego. Quesadillas można podawać z czym tylko dusza zapragnie. Farsz to inwencja jedynie kucharza. W Meksyku jest to jedno z typowych dań śniadaniowych.

quesadillas

5. Tamales – meksykańskie gołąbki

To przedkolumbijskie danie jest do dziś popularne w całej Ameryce Łacińskiej, ale my spotkaliśmy się z nim po raz pierwszy właśnie w Meksyku. Tamal to po prostu rodzaj ciasta z mąki kukurydzianej, którego owija się w liść z kukurydzianej kolby, a następnie gotuje na parze. Przygotowuje się je z różnego rodzaju farszami – od ostrych po…słodkie.

tamale

6. Prażone świerszcze – przysmak z Oaxaca

Ten okropny rodzaj chipsów to wcale nie żart. W Oaxaca robią one znacznie większą karierę od Lay’sów. Na targach ludzie kupują je na kilogramy.

Chapulines

7. Pollo con Mole – kurczak w czarnym sosie

Mole to rodzaj sosu. Jest czarny jak smoła i ciężki do sklasyfikowania. Odczuwalny jest smak słodki co sugerowało by dodatek czekolady, ale mole jest też ostre i gorzkie jednocześnie. Tu znów internet podpowiada nam tysiące sposobów na jego przygotowanie. Faktem jest jednak – a wiemy to bezpośrednio od meksykańskiej kucharki – że mole jest tym czego doda do niego gotujący. To coś jak hinduskie curry albo po prostu nasza polska pomidorowa. Smak niby ten sam, składniki również, ale tak naprawdę wszystko zależy od gospodyni.

Pollo de mole

Na dziś to wszystko w temacie jedzenia. Dania meksykańskie są nad wyraz smaczne, ale trzeba z nimi uważać. Ta kuchnia nie należy do dietetycznych, więc jeśli naszym ukochanym rozmiarem jest S należy być ostrożnym.

 

27 komentarzy

  1. S.Tap. S.Tap. napisał(a):

    Interesuje mnie ten grzyb z kukurydzy,,i korci – widziałem takie ale czy po naszych… przeżyję? :0)Bo to może być całkiem inny, choć z opisu to samo.

  2. drozdi napisał(a):

    Stawiam na nr 5 czyli Tamal , może dlatego że lepiei wygląda niż nr 6 czy7 :)

  3. RONZO napisał(a):

    Stawiamy na numer 6 :)

  4. KasiaN napisał(a):

    Grzybów chętnie bym spróbowała, w życiu o czymś takim nie słyszałąm i nawet nie umiem wyobrazić sobie ich smaku!

  5. Ania napisał(a):

    lubię próbować różnych kuchni i zawsze się boję, że trafię na coś pikantnego. Kurczak w ciemnym sosie przypomina lody w czekoladzie :)

    • Aneta Aneta napisał(a):

      Ja również bardzo boję się ostrych (pikantnych)wrażeń kulinarnych, ale małymi kroczkami decyduję się na coraz to nowe eksperymenty :)

  6. Zastrzyk inspiracji napisał(a):

    Wszystko wygląda pysznie. Gdybym miała te wszystkie dania wystawione na stole pewnie spróbowałabym każdego :) Jednak numer jeden to Mixiotes – absolutnie idealne połączenie :)

  7. Magdalena napisał(a):

    Jeżu, nie robi się takich rzeczy stałym czytelnikom, szczególnie jak mają cukrzycę ciążową! Nie zjadłabym chyba tylko świerszczy!

  8. Evi Mielczarek napisał(a):

    Oh lubię kulinarne odkrywanie świata :) Kuchnia meksykańska jakoś jeszcze nie miała okazji podbić moich kubków smakowych, pewnie dlatego, że nie próbowałam jeszcze prawdziwej. Zupa z limonek i meksykańskie gołąbki chyba najbardziej smakowicie mi tu wyglądają, ale oczywiście spróbowałabym pewnie wszystkiego, no może poza świerszczami – z zasady nie jadam robali :) Co ciekawe w Waszym zestawieniu niewiele jest fasolowych dań a to własnie ten składnik kojarzy mi się głownie z meksykańską kuchnią.

  9. Karolina napisał(a):

    Prażone świerszcze? Brzmi ciekawie, ale bym nie spróbowała. Kolega mieszkał w Melsyku przez około rok i mówił, że smaki się dość różnią od tych meksykańskich, które serwują poza Meksykiem.

  10. Kasia napisał(a):

    Ostre, kwaśne, gorzkie… Dania meksykańskie wyglądają na niezłą mieszankę smaków.

  11. Mikołaj napisał(a):

    Ciekawie inspirujesz, niewiele pamiętam, ale wiem, że taka kuchnia jest dla mnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *