O NAS – PODRÓŻNICY Z NIEUSTANNEGO WĘDROWANIA

Podróżnicy z NieustanneWędrowanie.pl

KIM MY W OGÓLE JESTEŚMY?

Ludzie z pasją, podróżnicy ciekawi świata.

Jestem kobietą, którą pasja podróżowania targała od najmłodszych lat. Można rzecz, że wyssałam ją z mlekiem matki. Gdy byłam dzieckiem zasypiałam wsłuchując się w historie Indian Północnoamerykańskich, przemierzałam w wyobraźni zaśnieżoną i skutą lodem Kanadę wraz z traperami i ukrywałam się wraz z banitą wszech czasów w Sherwood. Późniejsze lata wniosły na moje półki książki napisane przez nieprzeciętnych polskich podróżników. Czytywałam Halika, Fiedlera, Kingę Choszcz, Wojciecha Cejrowskiego oraz wielu innych. Książki to jednak było zbyt mało. Postanowiłam w końcu wyruszyć w samodzielną wyprawę.

Stan mojego konta zawsze był i jest żenująco niski. Chcąc podróżować musiałam nauczyć się to robić na jak najniższym budżecie. To uczyniło mnie autostopowiczką, która dźwiga cały swój dobytek na własnych barkach. Moje marzenia zawsze stały wyżej od wszelkich wygód. W podróży wielokrotnie brakowało mi najbardziej podstawowych rzeczy, ale nigdy mnie to nie zniechęciło. Po powrocie z każdej z wypraw planowałam kolejną. Moim marzeniem jest objechać cały świat i postawić nogę na każdym kontynencie na Ziemi. I nic mi nie przeszkodzi w jego spełnieniu!

podróżnicy

O moich dotychczasowych osiągnięciach podróżniczych możecie przeczytać w moim „CV Podróżnika”. Opisuję w nim miejsca, które odwiedziłam przez ostatnich kilka lat, a wszystko to „pół żartem, pół serio” aby nie było nudno.

Poza mną w Nieustannym Wędrowaniu jest jeszcze Aneta i Frutus. Tworzymy wspólnie prawdopodobnie bardziej popaprane stado niż leniwiec, mamut i tygrys z „Epoki Lodowcowej”, ale nic! Dogadujemy się świetnie i dobrze się ze sobą bawimy. Nie brak nam ani nowych pomysłów ani radości i zabawy podczas ich realizowania. Poniżej kilka słów o każdym z nas, jak zwykle z lekką nutą humoru.

NASZ SKŁAD:

Ines OrmańczykInes „Wędrówka” Ormańczyk – podróżniczka, blogerka, a w wolnych chwilach kucharka. Lubi otaczać się fotografiami z podróży, pocztówkami i kupować koce. Nie są jej potrzebne, ale stanowią one „wakacje” od minimalizmu, który wyznaje na co dzień. Nie lubi wydawania pieniędzy na zbędne przedmioty (poza kocami!) i twórczości Henryka Sienkiewicza. Czytuje Tołstoja podczas podróży po tropikalnych krajach – dla ochłody! Marzy aby ludzie zaczęli szanować samych siebie oraz innych ludzi dookoła, o harmonii i spokoju oraz sprawiedliwości, ale wie, że to mocno utopijne marzenie. Czasami na śniadanie zjada trzy kostki czekolady zamiast normalnego śniadania. Nie lubi chodzenia w szpilach i rajstop. Uwielbia bajki Disneya i filmy z  Jimem Carreyem.

Frutus Wspaniały, zwany „Panem Frutkowskim” – to najmniejszy członek ekipy Nieustannego Wędrowania.Fruti Waży 10 kilogramów i ma niespełna 40 cm wysokości. Szczeka bez powodu i większość dnia śpi na grzbiecie z nóżkami w górze. Nie dajcie się jednak zwieść! Inni podróżnicy to przy nim pikuś! Ten pies pokonuje do 35 km piechotą, potrafi spać pod namiotem, podróżować autostopem, a nawet na rowerze w koszyku. Był w wielu miejscach na Dolnym Śląsku, a ostatnio poszerzył swoje horyzonty o województwo Lubuskie. Wspinał się wraz z resztą składu po schodach wieży średniowiecznego zamczyska w Prochowicach, spacerował po dziedzińcu zamku w Oleśnicy i biegał nad Odrą. Ten pies to prawdziwy podróżnik!

Aneta OrmańczykAneta „Pani Mama” Ormańczyk – podróżniczka, blogerka i mama Ines. Przez znajomych pieszczotliwie nazywana jest „Panią Mamą” co weszło już do codziennego użytku. Miłość do podróżowania zaszczepił w niej ojciec, a potem ona przekazała ją Ines. Zabierała ją jako dziecko na długie rowerowe eskapady i piesze spacery. Potem rolę się odwróciły i to Ines zabrała ją w podróż autostopem. Stanowi część ekipy i sprawia, że nie brakuje w niej dobrego humoru. Jest pedantyczna i wkurza tym nawet samą siebie. Lubi twórczość Michaela Jacksona i kanapki z żółtym serem i dżemem truskawkowym. Marzy o podróży do Egiptu. Marzyła też o Pustyni Błędowskiej i Rzymie, ale tam już była.

„Podróżnicy” to słowo, którym pozwalamy sobie siebie określać. Jest wielu większych od nas, którzy postawili poprzeczki bardzo wysoko. Nie zamierzamy jednak się z nimi ścigać. Podróże są naszą pasją, w której się realizujemy. Na tym blogu chcemy dzielić się z Czytelnikami naszymi spostrzeżeniami, udzielać porad w kwestii podróżowania, umieszczać fotografie oraz przepisy kulinarne z różnych stron świata.