ZUPA Z DYNI – Jesienią na naszym stole

Jako że jesień zaczyna już u nas gościć, czas na coś sezonowego na naszych stołach. Warto korzystać z darów natury i sięgać po nie w czasie, kiedy matka natura obdarza nas nimi w swojej hojności bez ograniczeń. W naszym kraju dyń nie brakuje ani w naszych ogródkach ani w warzywniakach. Zaczyna się sezon i czas na danie o wyjątkowej wartości odżywczej. Zupa z dyni – oto temat tego kulinarnego wpisu. 

Zupa z dyni

Dynia to warzywo często niedoceniane. Z moich wywiadów wynika, że na naszych stołach zupa z dyni to ciągle jeszcze rzadkość. Pomidorowa, ogórkowa, czy fasolowa – to standard. Ale do paprykowej czy na przykład dyniowej swoich znajomych musiałam przekonywać opowieściami pełnymi zachwytów i to nie mam pewności czy ktokolwiek skorzystał z mojego przepisu.

Dynia – witaminowa bomba!

To warzywo jest raczej niezgrabne. Wielka, ciężka i twarda dynia kojarzy się często z halloween. Bo wtedy wszędzie jej pełno. Niechaj ten wpis wprowadzi dynię również do naszych kuchni, a zupę dyniową na nasze stoły.

To warzywo jest dietetyczne. Dynia bowiem zawiera bardzo mało kalorii. Jest więc idealna dla wszystkich, którzy dbają o prawidłową wagę ciała. To źródło B- karotenu, potasu, wapnia, fosforu, witamin z grupy B, witaminy A. Dynia na talerzu wskazana jest dla osób z nadwagą i dla nadciśnieniowców. To warzywo ma również ogromny wpływ na odporność naszych organizmów. Jedzenie dyni jesienią zapobiega infekcjom w porze zimowej. Pestki dyni zawierają cenny magnez w sporej ilości. Spożywając je uzupełniamy braki fosforu, manganu i cynku. A wiadomo, że to ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie i wygląd zewnętrzny. Udowodniono również, że jedzenie pestek dyni zapobiega miażdżycy. Zawarty w dyni w dużych ilościach cynk chroni prostatę. Poprawia również sprawność seksualną i wpływa na płodność. Poza tym jedząc pestki dyni zapobiegamy pojawianiu się pasożytów w naszym organizmie.

Po tak zareklamowanej dyni czas na naszą propozycję. Oto sezonowy hit kulinarny na naszym blogu.

dynia

Zupa z dyni – składniki 

1 nieduża dynia (kolor tego warzywa będzie wpływał na barwę i smak potrawy. Im bardziej pomarańczowa dynia tym smaczniejsza zupa)

  • Jedna lub dwie marchewki (w zależności od wielkości korzenia)
  • 1 korzeń pietruszki
  • połowa średniej wielkości korzenia selera
  • pół główki czosnku
  • pół kostki masła śmietankowego
  • 3 kostki bulionu warzywnego
  • imbir, chilli i pieprz do smaku
  • jeden kartonik słodkiej śmietanki
  • dwa serki topione śmietankowe (trójkąciki)

Zupa z dyni- sposób przygotowania

Pokrojoną w kostkę niedużą dynię, marchewkę, korzeń pietruszki i selera wrzucamy na rozgrzane masło i dusimy przez około 20 minut. Mieszamy dość często aby nie przypalić warzyw i dodajemy czosnek. W naszym przepisie czosnku nie żałujemy i nie straszne nam nawet pół główki. Kiedy warzywa zmiękną zalewamy je wcześniej przygotowanych bulionem. Zupa będzie kremowa, więc bulionu nie może być za dużo. Całość należy gotować razem przez kilka minut. Jeżeli chodzi o przyprawy to jest to sprawa bardzo indywidualna. Nie każdy lubi ostre potrawy, ale ten przepis naszym zdaniem potrzebuje pieprzu, imbiru i chilli. Z solą poczekajcie do samego końca, ponieważ duża jej ilość znajduje się w kostkach rosołowych, których używa się do przygotowania bulionu.  Zawsze lepiej dosolić aniżeli przesolić. Na koniec dodajemy słodkiej śmietanki z kartonika i śmietankowy serek topiony (dwa trzy trójkąciki) Całość traktujemy blenderem. Zupa ma kremową konsystencję, piękny pomarańczowy kolor, cudnie pachnie i smakuje rewelacyjnie. Na talerzu można posypać ją pestkami dyni. To dodaje daniu uroku. Danie to przygotowuje się bardzo prosto i szybko. Ilość warzyw zależna jest od kucharza. Niech każdy dodaje tyle marchewki czy selera ile lubi. Dlatego też zupa z dyni w każdym domu będzie smakować inaczej. Przepis jest nad wyraz elastyczny.

zupa z dyni

Uwaga! To ważna wiadomość dla diabetyków. Dynia ma wysoki indeks glikemiczny! 

 Podobno największa dynia Polsce wyrosła na Dolnym Śląsku, a jej waga to 773 kg. Z takiego giganta zupa z dyni mogłaby się przejeść, ale tak całkiem na poważnie – polecamy nasz przepis jako danie o niezwykłym smaku i wartościach odżywczych. Smacznego!

1 Dziękujemy!

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Justyna napisał(a):

    ja daję na koniec jeszcze kleks oleju z pestek dyni, pycha :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *