CO WARTO ZOBACZYĆ W HAWANIE – TOP 10 MIEJSC

Hawana to stolica Kuby. Ta metropolia kojarzy się głównie z jaskrawo-kolorowymi fasadami kamienic w starej dzielnicy, kolonialnymi budowlami pod którymi zaparkowane są zabytkowe samochody. To wehikuł czasu urządzony według gustu legendarnych braci Castro z „akompaniamentem” sławy Che Guevary. Co warto więc zobaczyć w Hawanie?

Hawana nocą

Przedstawiamy Wam nasze TOP 10 najciekawszych miejsc w Hawanie.

1. Capitolio National – architektoniczna perła Hawany.

Tuż obok Teatru Narodowego i vissavi Parku Centralnego w Centrum Hawany znajduje się Capitolio National. Budynku tego nie da się nie zauważyć, ponieważ jego gabaryty i kopuła od razu rzucają się w oczy. Początkowo ów budynek był siedzibą kubańskiego rządu, ale dziś w jego wnętrzu mieści się Kubańska Akademia Nauk. Capitolio jest niczym zgrabny model uwieczniany jako hawański symbol na widokówkach i okładkach przewodników.

Capitolio National Havana Kuba

2. Latarnia morska w Hawanie – Castillo del Morro.

Hawański port swojego początku sięga 1519 roku. Handlowano w nim niewolnikami, tytoniem, kawą i cukrem co przyczyniło się do szybkiego rozkwitu miasta. Robiono tutaj forsę po całości co sprawiło, że miejsce to stało się atrakcyjnym kąskiem dla piratów. W ramach stawiania im oporu wzniesiono tutaj wielkie fortyfikacje takie jak Castillo de la Punta i Castillo del Morro. Dziś to jeden z najpiękniejszych widoków rozpościerających się z maleconu.

Castillo del Morro

3. Ach! No właśnie! Malecon w Hawanie!

Malecon to nic innego jak promenada miejska. Prowadzi ona wzdłuż wód okalających wyspę. Za dnia to idealne miejsce dla uprawiających jogging, deptak dla rodzin i murek dla zakochanych szukających romantyzmu we dwoje. Nocą wszystko się zmienia. Uprawiający sport ustępują miejsca tym, którzy mają ochotę uprawiać seks. Romantyzm i miłość w ciepłych promieniach słońca odchodzi z tego miejsca aby mogła tu wkroczyć seksturystyka oświetlona światłem latarni. Przechadzając się maleconem dotykamy się Kuby we wszystkich odsłonach.

malecon Havana

4. Restauracja „Na Zdarovie”, czyli Związek Radziecki w kubańskiej oprawie.

Niedaleko maleconu znajduje się dość kontrowersyjna restauracja o nazwie „Na Zdarovie!”. Kontrowersyjna bo pod flagą ZSRR. Czerwona bandera z żółtym sierpem i młotem, nad którymi widnieje pięcioramienna gwiazda z jednej strony odrzuca, a z drugiej dziwi i intryguje. Nigdzie indziej na świecie czegoś takiego spodziewać się nie można, no! Chyba, że na Kubie! Można tutaj zjeść kotleta po kijewsku albo barszcz czerwony, który jest wielką atrakcją tak daleko od domu. Przed wejściem tam polecamy przełknąć dużo dystansu, inaczej idzie się udławić.

Flaga ZSRR

5. Havana Vieja, czyli Stare Miasto.

Chcesz stracić dużo kasy to udaj się wprost na Plaza Vieja. Na tle pięknych, zdobionych łukami kamienic oskubią Cię sklepikarze, naciągną pseudoartyści i grajkowie, aż w końcu zbankrutujesz w jednej z drogich restauracji. A wszystko to odbędzie się w rytmie gorącej salsy. Nawet nie zauważysz, kiedy saldo na Twoim koncie spadnie poniżej zera. Nie mniej tego – o ile potrafisz się opanować – odwiedź to miejsce. Zachowanie Kubańczyków tutaj powinno być wzorem dla prowadzących firmy. Sprzedadzą oni wszystko – choćby kupę w papierku, a kupujący jeszcze będzie się cieszył. To jedno z najważniejszych miejsc, które trzeba zobaczyć w Hawanie.

Havana Vieja

6. Stragany ze starociami – Plaza de Armas, Habana Vieja.

Stare książki Che Guevary i Hemingwaya po hiszpańsku? Przypinki do radzieckich mundurów i podrdzewiałe medale pamiętające czasy komunizmu? Jeśli zależy Ci na podobnej pamiątce to powinieneś odwiedzić to miejsce! Pełno tutaj staroci z niesławną historią, która dziś przyciąga turystów z całego świata.

Pamiętniki Motocyklowe

7. Chałupa jak się patrzy! Dom Hemingwaya na wzgórzu.

Ta dziewiętnastowieczna willa, którą można zobaczyć w Hawanie jest dziś ogromną atrakcją turystyczną. Każdy odwiedzający wyspę chciałby pogrzebać w księgozbiorze i prywatnych rzeczach autora „Komu bije dzwon” czy „Stary człowiek i morze”, ale niestety… nawet jeśli zapłacisz nie wejdziesz do środka! Na wszystko można jedynie spojrzeć zza drzwi i okien. Chętnych mimo wszystko nie brakuje bo nie często nadarza się okazja gościć w tak osławionym miejscu.

Dom Hemingwaya

8. Skoro już przy Hemingwayu jesteśmy… El Floridita zaprasza na daiquiri!

To właśnie w tym miejscu słynny pisarz podobno wypił swoje pierwsze daiquiri, czyli napój alkoholowy na bazie białego rumu, cukru i soku z limonki. Jedni w to wierzą, inni mają to za nędzną próbę zwabienia turystów w to miejsce, ale jak by nie było – El Floridita wciąż pozostaje jedną z najbardziej kultowych knajp w Hawanie!

El Floridita Hemingway

9. China Town – Nowa Hawana

Nie zobaczyć w Hawanie wielkiej bramy do China Town jest prawie nie możliwe! Znajduje się ona nieopodal Capitolio. Jej obecność nie oznacza to jednak, że dzielnicę zamieszkują Chińczycy, przeciwnie – my nie spotkaliśmy żadnego. China Town to ta nowsza część miasta, w której znajdują się tańsze kwatery noclegowe i niewiele jest przewodnikowych atrakcji turystycznych. Rozgrywa się tutaj prawdziwe kubańskie życie. Tanie knajpy dla Kubańczyków, sterty śmieci i rozklekotane samochody.

China Town

10. Pijalna nie z przewodnika czyli gdzie napić się w Hawanie

Jeśli chcieć bezpośrednio obcować z jakąkolwiek kulturą to najlepiej udać się do miejscowej speluny. Tam wszyscy o wszystkich wszystko wiedzą i chętnie zdradzają wiele tajemnic przy kufelku piwa. Miejscowi zazwyczaj reagują na turystę w tym miejscu jak na atrakcję więc nie sztuką jest znaleźć się w centrum uwagi. Nie powiemy Wam jak takie miejsce znaleźć, bo jest ich wiele. W Hawanie wystarczy zabłądzić w małych uliczkach Starego Miasta i skręcić tam gdzie tłoczy się wielu ludzi w radosnych okrzykach. Lokal z obdrapanymi ścianami, paskudnym starym barem i piwem ze zlewek może okazać się o wiele ciekawszy niż restauracja, w której wypada położyć sobie na kolanach białą chusteczkę.

195

Według nas tych dziesięć punktów to  najważniejsze rzeczy, które powinno się zobaczyć w Hawanie. Jest ich oczywiście o wiele więcej i trzeba by wielu miesięcy, a być może nawet lat aby poznać ją całą. Nie mniej tego – tych kilku nie można przegapić!

 

2 Dziękujemy!

Może Ci się również spodoba

6 komentarzy

  1. Bogna napisał(a):

    Fajne! A najbardziej spodobal mi sie pkt 5 :)

  2. S.Tap. S.Tap. napisał(a):

    Gdybym miał tak teoretycznie,tylko jedyne 2 godziny aby poznać Kubę…wybrałbym pkt 10 ;)

  3. Adriano napisał(a):

    Mialem okazję 10 lat temu odwiedzic Kubę i Hawanę i z tego co pamiętam to 7 dni, które spędzilismy w tym mieście to była jedna nie kończąca się przygoda. Miasto zaskakiwało nas codziennie – raz swoim urokiem, innym razem znowu kontrastami – zwiedzaliśmy Hawanę na spokojnie, nie forsując tempa, chłonęliśmy jej smaki, dźwięki, kolory i zapachy. Wyłowienie z niej 10 miejsc wydaje mi się okrutnie ryzykowne i subiektywne, na każdy punkt ciśnie mi się kilka możliwych zamienników. Ale w każdym razie – Hawana, którą widziałem była miejscem magicznym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *