RECENZJA BUTÓW KEEN – model Women Revel III

Moja recenzja butów KEEN jest zupełnie subiektywna oraz oparta na testach obuwia wykonanych przeze mnie. Jestem osobą, która jest wyjątkowo wybredna jeśli chodzi o kwestię tego co noszę na stopach. Wychodzę z założenia, że dobre buty to podstawa wędrówek. Niezmiernie ucieszyłam się więc gdy nawiązaliśmy współpracę z firmą KEEN. Firma ta cieszy się bardzo dobrą opinią wśród znanych mi podróżników. Przed Wami recenzja butów KEEN – trekkingów Women Revel III!

recenzja butów KEEN

W końcu jest mi ciepło!

Ta recenzja butów KEEN rozpocznie się od kilku słów zachwytu. Producent zapewnia, że Women Revel III to ulepszona wersja śniegowca o zaawansowanej technologii. W opisie tego modelu butów znajdujemy także informację o tym, że dzięki doskonałej izolacji podeszwy ciepło zatrzymuje się we wnętrzu buta i zapewnia 25% lepszą ochronę przed zimnem niż jakikolwiek inny znany wcześniej system izolacji. Czy to prawda?

recenzja butów KEEN

Nie przypominam sobie aby w jakichkolwiek noszonych wcześniej przeze mnie butach było mi ciepło podczas mrozu na dworze. Zawsze marzłam w stopy i nawet nie łudziłam się, że kiedyś będzie inaczej. I tutaj KEEN spłatał mi figla. Buty rzeczywiście niesamowicie trzymają ciepło. Temperatura w bucie jest absolutnie komfortowa nawet podczas gdy temperatura na zewnątrz spada poniżej zera. Ponadto stopa nie poci się podczas użytkowania butów co również jest wielkim atutem tego modelu. 

recenzja butów KEEN

Recenzowane trekkingi są bardzo lekkie oraz wygodne. Mój pierwszy kontakt z nimi wyglądał tak, że wysłałam do Kordiana wiadomość o tym, że mam wrażenie, że te buty same za mnie chodzą. Skutki ich użytkowania odczułam dopiero w momencie gdy zaczęłam robić w nich dwudziesty piąty kilometr. Nie ma jednak na to mocnych. Stopa w końcu musi się zmęczyć. W tych butach jednak proces ten jest mocno spowolniony.

recenzja butów KEEN

Podeszwa zimowego modelu Revel.

Na stronie producenta napisano, że podeszwa tego modelu trekkingów wyposażona jest w dwie strefy trakcji. Jedna sprawdzać ma się podczas maszerowania po śniegu, druga ma pozwalać na utrzymanie równowagi na lodzie. Zastosowane w podeszwie technologie sprawiają, że reaguje ona na zmianę temperatury i dopasowuje się jak gdyby do panujących warunków pogodowych. 

recenzja butów KEEN

Rzeczywiście – spacerowanie po ośnieżonych ścieżkach jest w tych butach nad wyraz przyjemne. Jednak jeśli chodzi o ich kontakt z lodem to niestety polecam zachować sto procent ostrożności. Ja wyszłam z założenia, że but na pewno sobie poradzi i wywinęłam orła stulecia.

recenzja butów KEEN

Moja kostka uratowana!

Recenzja butów KEEN, którą piszę musi mieć w sobie element grozy. W czasie testowania butów niewiele brakowało abym pożegnała się ze zdrową kostką. Trekkingi, których używałam wcześniej podobnie jak treki KEEN miały ochraniać kostkę, ale niestety projektant dał ciała i jak przychodziło co do czego to kostka zawsze dostawała od życia. W przypadku KEEN było inaczej. Trzon buta rzeczywiście został zaprojektowany tak jak należy. Kiedy znalazłam się w niefortunnej sytuacji ochronił moją kostkę tak, że skończyło się jedynie na niewielkim bólu. 

recenzja butów KEEN

Jakość tego modelu butów KEEN jest całkowicie adekwatna do swojej ceny. Obuwie tej firmy nie należy do najtańszych, ale nie znajduje się też na szczycie progu cenowego butów trekkingowych. Buty mają wiele zalet czysto technicznych, a do tego są jeszcze całkiem przyjemne dla oka. Nie czuję się w nich jak w butach dla krasnala ogrodowego. Jak najbardziej polecam! W razie bardziej szczegółowych pytań zapraszam do udzielania się w komentarzach pod tym wpisem!

 

Może Ci się również spodoba

12 komentarzy

  1. Tomasz Cichy napisał(a):

    myślę, że cena adekwatna. Może będzie mi dane „męską” opcję sprawdzić bo mi również zawsze zimno w stopy :)
    Gratuluję dobrej i rzeczowej recenzji :) Czas rozważyć produkt KEEN dla panów czyli mnie czyli ekploratora :D

    Super! Dzięki raz jeszcze. Taka rekomendacja ma sens ;)

  2. Całkiem fajne buty. Nie są zupełnie w moim stylu. Nawet nie miałabym ich do czego założyć. Jednak, jak moja córka podrośnie będę chyba takich potrzebować, aby za nią biegać,

  3. julaloveslife.pl napisał(a):

    Wyglądają na wygodne i solidne ;)

  4. Krystyna napisał(a):

    Mam pytanie gdzie i za ile je kupiłaś ??

  5. mydlana bańka napisał(a):

    Właśnie myślę nad zakupem jakichś dobrych trekkingów, więc pewnie spojrzę na stronkę KEEN, skoro polecasz te butki :)

  6. Beata napisał(a):

    Jakieś przemyślenia dotyczące konserwacji tego obuwia? Nie wiem jak to robię, ale ZAWSZE upaprolę wszystkie buty w błocku tak, że ręce mi opadają kiedy mam je czyścić… Marzę o takich, które dadzą się włożyć do miski z wodą i porządnie wyszorować.. Pozdrawiam

    • Ines Wędrówka Ines Wędrówka napisał(a):

      Prawdę mówiąc nie zastanawiałam się jeszcze nad tym. Mi wystarcza to, że przetrę je czystą szmatką i porządnie wypastuje, ale może są do tego rekomendowane specyfiki na stronie KEEN.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *