Komercyjny

Klasztor Lubiąż. Atrakcje dla turystów. Zwiedzanie z biletem i bez

Aż dziw bierze, że w tej niewielkiej wsi dolnośląskiej znajduje się tak ogromny, pocysterski klasztor. Lubiąż znany jest najbardziej z tego, że na jego terenie mieści się ten światowej klasy zabytek. Cystersi w ten sposób właśnie czynili. Budowali się z dala od wielkich miast, często osiedlali w miejscach, gdzie nie działo się nic szczególnego i choć ciężko w to uwierzyć, to poprawiali jakość życia ludzi, których tam zastawali.

Zajmowali się uprawą ziemi, hodowlą ryb oraz wieloma innymi rzeczami i dawali pracę. Czym dziś byłby Lubiąż, gdyby nie dawne opactwo?

Klasztor Lubiąż

Historia w telegraficznym skrócie

Dzieje tej miejscowości są bardzo barwne i zajmujące. Lubiąż powołany został do istnienia z ważnym celem. Na samym początku był grodem, który za zadanie miał strzec przeprawy przez Odrę na dawnym szlaku handlowym. To czasy wczesnego średniowiecza i osada ta była solidnie ufortyfikowana. Położona w ramach klasztornego wzgórza stanowiła atrakcyjny punkt kupiecki. Dość szybko bowiem słynny stał się tamtejszy targ działający tuż przy drodze handlowej.

Klasztor Lubiąż

Cystersów z Pforty nad Saalą w Turyngii do Lubiąża sprowadził Bolesław I Wysoki. Stało się 16 sierpnia 1163 roku. Bardzo szybko losy osady związały się mocno z opactwem. Wieś pełniła usługowe funkcje wobec klasztoru, a targ, który się w niej odbywał, sprawiał, że Lubiąż się liczył w świecie. Odbywająca się tam wymiana handlowa ściągała do wsi ludność z całej tej okolicy.

Miasteczko Lubiąż

W roku 1249 książę legnicki Bolesław Rogatka nadał tej targowej osadzie prawa miejskie na prawie średzkim. W rzeczonym dokumencie napisano:

Postanowiliśmy, zatwierdziliśmy i zagwarantowaliśmy dekretem, że mieszkańcy w osiedlu targowym o nazwie Lubiąż cieszyć się będą tym samym niemieckim prawem i tą samą wolnością jak mieszkańcy Środy Śląskiej. Mianowicie wolno i bez przeszkód rozkoszować się powinni sądownictwem i wszystkim, na czym niemieckie prawo i niemiecka wolność się opierają.

Niedługo potem na terenie tym powstała kolejna miejscowość, którą również zwano Lubiążem. Budować się ona zaczęła pomiędzy opactwem a miastem. Była to wieś klasztorna. Wszystko zmieniło się w XVIII stuleciu, kiedy Śląsk stał się własnością Prus. Wówczas w ośrodkach miejskich zmieniono prawa i miasteczkowość Lubiąża przeszła do historii, ponieważ wspominana wyżej wieś przerastała go liczebnością a targi ustały. Prawa miejskie ostatecznie wygasły w 1884 roku, kiedy to nie został wybrany do sejmiku przewodniczący gminy z Lubiąża. Niedługo później obie miejscowości zespoliły się w całość.

Kościół świętego Walentego w Lubiążu.

Klasztor Lubiąż. To trzeba zobaczyć!

Na Śląsku nie ma większego kompleksu klasztornego. Obiekt ten zalicza się również do najstarszych w tym regionie. Założenie to otoczone jest murem i fosą, która fragmentami nadal jest całkiem mokra.

Klasztor Lubiąż

Po przejściu przez bramę po prawej stronie widoczny jest budynek po dawnym, osiemnastowiecznym szpitalu klasztornym, a po lewej wysoki mur z kolejną bramą.

Brama wjazdowa do Klasztoru w Lubiążu.
Kamienny most przerzucony na fosie i budynek bramny klasztoru cystersów w Lubiążu.

Dawniej po drugiej stronie, za ogrodzeniem uprawiany był warzywniak, a obok istniał sad, teraz rośnie tam tylko trawa. Dokładnie naprzeciwko mieści się Karczma Cysterska, którą urządzono w dawnej stodole.

Karczma Cysterska w Lubiążu.
Restauracja Lubiąż

Wszystko, co znajduje się w menu, jest bardzo smaczne, ale nic nie przebije tamtejszych pierogów z mięsem. Są chyba najlepsze na całym Dolnym Śląsku.

Pierogi z mięsem.
Karczma Cysterska. Restauracja w Lubiążu.

Zaraz za restauracją stoi duży obiekt, gdzie ongiś mieściła się kancelaria klasztorna. Warto podejść bliżej i przyjrzeć się detalom.

Klasztor Lubiąż.

Stamtąd już bardzo wyraźnie widać dwie wieże i całą resztę tego barokowego, dolnośląskiego kolosa.

Klasztor Lubiąż
Wejście na teren klasztoru w Lubiążu.

Jest tam również park obsadzony kasztanami, gdzie nadal stoją leciwe, kamienne figury. Na kolumnie Matka Boska z 1670 roku i dalej między drzewami ogrodowe rzeźby Matthiasa Knothego.

Teren klasztorny. Lubiąż.

Po prawej stronie bliżej fosy — nieczynny i nieudostępniony do zwiedzania kościół Jakuba. Stan budowli nie jest dobry i wchodzenie do wnętrza ryzykowne.

Kościół Jakuba w Lubiążu.
Kościół świętego Jakuba w Lubiążu.

Klasztor cystersów w Lubiążu. Zwiedzanie z biletem. Co można zobaczyć?

Cała miejscowość pełna jest interesujących miejsc i obiektów. To co najmniej dzień zwiedzania, jeżeli ktoś chciałby zobaczyć wszystko.

Klasztor w Lubiążu.

Tutaj jednak skupimy się najsampierw jedynie na klasztorze oraz na jego wnętrzach, do których można wejść z przewodnikiem.

Klasztor Lubiąż.

Kościół klasztorny

Świątynia Najświętszej Marii Panny jest najstarszą budowlą w tym założeniu klasztornym. Pochodzi z XIV stulecia i w jej podziemiach znajduje się mauzoleum Piastów Śląskich. Pochowano tam między innymi fundatora obiektu Bolesława I Wysokiego, Konrada żagańskiego, Przemysława ścinawskiego, rycerza Bożywoja oraz dzieci księcia Henryka Brodatego i jego żony Jadwigi śląskiej.

Klasztor w Lubiążu.

W kościele tym jest również krypta, w której spoczęli biskupi wrocławscy, opaci, zakonnicy oraz Michał Leopold Willmann, który namalował wiele obrazów zdobiących ongiś ten przybytek. Wszystkich ich w podziemiach odwiedzili Czerwonoarmiści. Co z nimi zrobili? Tego nie trzeba chyba opisywać. W grobowcach niewiele się zachowało.

Niemcy i Rosjanie

Przykrą prawdą jest, że rzeczony obiekt sakralny został całkowicie ogołocony ze swojego wspaniałego ongiś wyposażenia. Wszystko, co cenne wywożono stamtąd już w trakcie II wojny światowej, gdy mury klasztorne przeobrażone zostały w fabrykę produkującą broń. Niemcy niewiele po sobie zostawili, jednak kiedy Rosjanie nadeszli, nadal było czym rozpalać w piecach. W ruch szły obrazy i ich ramy, drzwi, futryny i meble. To był styczeń i panował ziąb niemiłosierny. Wtedy cenny ten zabytek ucierpiał w dziejach swoich najdotkliwiej.

Klasztor Lubiąż. Makieta.
Klasztor w Lubiążu. Makieta. Sala Książeca.

Sala książęca

Komnata jest ogromna. Jej powierzchnia to 420 m². Wchodzi się do jej wnętrza przez wspaniały portal. Na samej górze nad drzwiami znajduje się tarcza z herbem, którą podtrzymują dwie postaci — czarnoskóry mężczyzna i Indianin.

Klasztor w Lubiążu. Sala książęca.
Klasztor w Lubiążu. Sala książęca.

To najlepiej zachowana sala w całym obiekcie. Mnogość rzeźb, malowideł i najróżniejszych dekoracji powala na kolana. Zwiedzanie z przewodnikiem pozwoli turystom dostrzec wiele ciekawostek kryjących się w tym ogromie piękna.

Sala książęca. Klasztor w Lubiążu.
Sala książęca. Klasztor w Lubiążu.

Na suficie znajduje się plafon. To prawdziwe dzieło sztuki. Jego rozmiary to 28 na 14 metrów, a tytuł — Zwycięstwo Wiary katolickiej nad herezjami. Obraz namalował Christian Bentum.

Sala Książęca. Lubiąż.

Refektarz

To inaczej jadalnia. Wspaniale odrestaurowana sala, w której wszystko cudownie lśni. Wnętrze robi ogromne wrażenie.

Klasztor Lubiąż. Refektarz.
Refektarz

Jest ogromny kontrast pomiędzy obskurnymi korytarzami i celami mnichów, które mija się podczas zwiedzania obiektu, a Refektarzem i Salą Książęcą.

Klasztor cystersów. Zwiedzanie.
Cela mnicha

W ogromnym pomieszczeniu podziwiać można wspaniałe malowidła na suficie, które są dziełem mistrza Schefflera.

Refektarz. Klasztor w Lubiążu.
Malowidło na ścianie. Refektarz w klasztorze w Lubiążu.

Stan, w jakim znajduje się dawna jadalnia, oszołamia. Ogrom pracy restauratorskiej, która została tam wykonana, jest godna podziwu. Żadne fotografie nie oddadzą klimatu tego niezwykłego miejsca. To trzeba zobaczyć na żywo.

Klasztor Lubiąż. Zwiedzanie.

Klasztor Lubiąż i Pałac Opatów

Wzniesiony został w drugiej połowie XVII stulecia. Jest ogromny! To prawdziwy kolos. Do zwiedzania udostępnione są tam dwa pomieszczenia — wspomniana wcześniej Sala Książęca oraz Jadalnia Opata, która znajduje się naprzeciwko kasy biletowej.

Klasztor Lubiąż. Zwiedzanie.
Pałac opatów.

Zachowane malowidła mistrza Willmanna wprawiają w zachwyt. Zdjęcia tego nie oddają właściwie. W rzeczywistości jadalnia prezentuje się wspanialej.

Pałac Opatów. Lubiąż.

Zwiedzanie

Klasztor Lubiąż czynny jest codziennie od godziny 10:00 do 17:00. Ostatnie wejście jest o 16:00. Zwiedzanie odbywa się w grupach co godzinę.

  • Od 1 kwietnia do 30 września — od godziny 10:00 do 17:00 (ostatnie wejście o 16 godz.).
  • Od 1 października do 31 marca — od 10:00 do 15:00 (ostatnie wejście o 14 godź.)

Ceny biletów

  • Bilet normalny – 25 zł.
  • Bilet ulgowy – 20 zł.

Uwaga! Płatność tylko gotówką.

Źródło informacji — Fundacja Lubiąż

Lubiąż to nie tylko klasztor

Teren tej wsi dolnośląskiej kryje całkiem sporo niezwykle interesujących miejscówek, gdzie historia potrafi zaskoczyć. Zwiedzanie jest tam bardzo zajmujące i związane z aktywnością fizyczną. Warto zaparkować samochód przy dawnym opactwie i wyruszyć pieszo na spotkanie przygody.

Kaplica Jana Nepomucena

Przy tym pięknym, barokowym obiekcie znajduje się tablica z opisem tego ciekawego miejsca. Napisano tam:

Kaplica zlokalizowana jest na rozstaju dróg w centrum miejscowości. Wybudowana została w roku 1727. Jest to budowla centralna z wejściem umieszczonym od południa. Wnętrze nakryte jest kopułą z latarnią. Nad wejściem znajduje się kartusz z monogramem fundatora opata Ludwika Baucha i datą budowy. Tuż pod czaszą kopuły umieszczone są owalne okna oświetlające z góry wnętrze kaplicy. Kopułę wieńczy niewielka latarnia nakryta kopulastym daszkiem. Barokowy wystrój obiektu nie zachował się. W roku 1997 z inicjatywy mieszkańców, w kaplicy umieszczono drewnianą rzeźbę świętego Jana Nepomucena. W dniu 20 maja tegoż roku J.E ksiądz Henryk Kardynał Gulbinowicz dokonał aktu ponownego poświęcenia i od tego czasu kaplica, tak jak dawniej pełni funkcje sakralne.

Kaplica Jana Nepomucena w Lubiążu.
Kaplica Jana Nepomucena w Lubiążu.

Historia życia i śmierci Jana Nepomucena jest bardzo zajmująca. Jest to patron szczerej spowiedzi, spowiedników i tonących.

Klasztor Lubiąż i Lasek świętej Jadwigi

Z terenu klasztornego do Lasku Jadwigi śląskiej idzie się właśnie obok kaplicy Nepomucena. To dość spory kawałek drogi, ale bardzo przyjemny i całkiem zaskakujący u celu. Przez wzgląd na oddalenie od miejscowości oraz niewielką sławę w świecie turystycznym, miejsce to jest przeważnie bardzo spokojne i ciche.

Lasek świętej Jadwigi. Lubiąż.
Kapliczki w Lasku św. Jadwigi w Lubiążu.

Enklawa zieleni słynie z pewnej legendy o tym, że podczas jednej z pielgrzymek, Święta właśnie w tym miejscu zatrzymała się i obejrzała za siebie, ogarniając wzrokiem opactwo. Wówczas to z ziemi, na której stała boso wybiło źródło. Do dziś można je tam oglądać pod nazwą studni.

Studnia świętej Jadwigi w Lubiążu.

Całą tę historię, opisaną dokładniej znajdziecie w tym materiale — Skarb znaleziony w Lasku świętej Jadwigi. O wodzie tej źródlanej opowiada się, że ma moc uzdrawiania.

Studnia świętej Jadwigi w Lubiążu.

Kościół świętego Walentego

Zgrabną sylwetkę tego sakralnego obiektu bardzo wyraźnie widać z Lasku Jadwigi. Prowadzi do niego stamtąd cudna, gruntowa droga. Patron kościoła również jest bardzo interesującą personą. Więcej o tej postaci, której poświęcono ten wspaniały Przybytek, znaleźć można w tym materiale — Święty Walenty. Uzdrowiciel z Rzymu. Zamieszczono tam też fotografie tego lubiąskiego zabytku. Kościół Walentego jest bardzo ciekawy. To wartościowy historycznie obiekt sakralny z nieprzeciętnie pięknym wnętrzem.

Zwiedzanie Lubiąża
Kościół Walentego w Lubiążu.

Dźwiękowy Szlak Odry w Krainie Łęgów Odrzańskich

To nie wszystkie turystyczne atrakcje Lubiąża, jednak chyba najważniejsze. Po kompleksowym zwiedzaniu warto powrócić do parku klasztornego na chwilę wyciszenia i odpoczynku.

Klasztor Lubiąż. Atrakcje.

Znajdują się tam bardzo ciekawe ławki, które służą nie tylko do siedzenia. Najlepiej korzystać z nich późnym wieczorem albo bardzo wczesnym rankiem. W ich wnętrzu dźwięki natury, które otaczają tę miejscówkę, stają się bardziej wyraźne, dlatego można usłyszeć znacznie więcej. Śpiew ptaków prawdziwe zachwyca…

Ławki naprawdę robią wrażenie i potrafią zaskoczyć, dlatego warto skorzystać z tej atrakcji, będąc w Lubiążu.

Plac klasztorny. Lubiąż.

W tej niewielkiej dolnośląskiej miejscowości nad Odrą na największą uwagę zasługuje pocysterski klasztor. Lubiąż jednak skrywa wiele innych atrakcji, które cały czas są do odkrycia. Bliskość Odry sprawia, że okolica ta jest dzika, a szlaki rowerowe to zapowiedź wspaniałej przygody. Ale o tym już w kolejnym materiale Ścieżka rowerowa z Lubiąża do Wołowa.

Artykuł zawiera autoreklamę

Co o tym sądzisz?

Ekscytujące!
24
OK
2
Kocham to!
3
Nie mam pewności
0
Takie sobie
1
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jary

Świetna opowieść i jeszcze trochę można zaczerpnąć Informacji o Lubiążu na https://szlakodry.pl/przystanek-lubiaz/

[…] jest udostępniany dla turystów każdego dnia. Więcej o tym znaleźć można w tym artykule — KLASZTOR LUBIĄŻ. Warto zajrzeć, ponieważ zawiera on bardzo przydatne treści dotyczące między innymi godzin […]

[…] Dawny klasztor cystersów jest udostępniony dla turystów, a więc będzie to doskonała okazja, aby zwiedzić światowej klasy zabytek, zwany Perłą Baroku. Olbrzymi kompleks klasztorny na każdym robi ogromne wrażenie. Tamtejsi przewodnicy wykonują swoją pracę profesjonalnie, a więc nikt nie odejdzie stamtąd niezadowolony.  […]

Kategoria:Komercyjny

0 %