Górny Śląsk

Magia dla wszystkich zmysłów, czyli jarmark świąteczny w Katowicach

Tegoroczny jarmark bożonarodzeniowy w Katowicach znów zamienił rynek w gęste od świateł, zapachów i dźwięków świąteczne miasteczko. Od pierwszych chwil po wejściu czuć było, że miasto weszło już w pełnię zimowego nastroju: gęste iluminacje oplatały front Teatru Śląskiego, a nad placem dominowała sylwetka 33-metrowego koła młyńskiego, które po zmroku stawało się najjaśniejszym punktem całej aranżacji.

Tegoroczna edycja obejmuje standardowe ramy czasowe, od 21 listopada do 6 stycznia. Na rynku znajdziemy całe mnóstwo straganów i kramów. W większości z nich króluje rękodzieło: od ręcznie malowanych bombek, przez drewniane zabawki, po biżuterię tworzoną przez lokalnych rzemieślników. Właśnie tego typu drobiazgi najlepiej oddają ducha jarmarku! To, co dla jednych jest tylko kolejną ozdobą, dla innych jest małym świątecznym rytuałem.

Rynek pełen zapachów i świateł

Moje wewnętrzne dziecko najbardziej uradowały nowe bajkowe domki, z ciepłym światłem w oknach i kilkoma zaskakującymi figurami 3D, które doskonale wpasowały się w estetykę rynku. Moim faworytem, niezmiennie od lat, jest domek z Ulicy Sezamkowej, z witryny którego życzenia składa mi mój ukochany Oskar Zrzęda. Promowana przez niego postawa życiowa od najmłodszych lat pomaga mi znieść codzienny znój 😉

Strefa gastronomiczna to już tradycyjnie jedna z najmocniejszych stron katowickiego jarmarku. Obok klasyków, takich jak pieczone kasztany czy raclette, w tym roku pojawił się Food Truck Airstream serwujący amerykańskie specjały w świątecznej wersji. W powietrzu mieszają się zapachy smażonych szprotek, pieczonych jabłek i dziczyzny z Rud Raciborskich.

Moja tegoroczna wizyta wypadła akurat w Barbórkę, zatem miałam ogromną przyjemność zobaczyć przepiękny występ orkiestry górniczej.

Tutaj nie będziesz się nudzić!

Z atrakcji powróciły ulubione motywy: wiktoriańska karuzela z detalami nawiązującymi do Śląska, Śląski Młyn i klasyczna kolejka elektryczna. Przez rynek przemykają elfy, a z głośników co jakiś czas dobiegają zapowiedzi kolejnych występów artystycznych. Program rozrywkowy jest, jak zawsze, bogaty: koncerty, konkursy, pokazy, a wieczorem muzyka na żywo.

Warto wspomnieć o godzinach funkcjonowania: domki handlowe od poniedziałku do czwartku pracują od 10:00 do 20:00, a w weekendy do 21:00. Strefa gastronomiczna kończy o 22:00, z wyjątkiem kilku punktów czynnych do północy. Jeśli pogoda dopisze, codziennie od 9:00 do 21:00 działa również lodowisko, które tradycyjnie cieszy się powodzeniem, zwłaszcza w późnych popołudniowych godzinach.

Do 6 stycznia 2026 roku możecie wziąć udział w tej edycji jarmarku!

Co o tym sądzisz?

Ekscytujące!
1
OK
0
Kocham to!
0
Nie mam pewności
0
Takie sobie
0
Joanna Stebel
Miłośniczka podróży w najróżniejsze zakątki świata, jednak najbardziej umiłowała Śląsk - zwłaszcza rodzimy Górny Śląsk. Z wykształcenia filolożka, historyczka sztuki oraz inżynier chemii. Z pasji - wieczna wiercipięta z nieodłączną gitarą basową u boku. Z zawodu tłumaczka i nauczycielka z wieloletnim stażem. Uwielbia odkurzać stare, zapomniane historie i przypominać je światu. Od 2019 prowadzi autorski projekt internetowy Sassy Silesian.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
0 %