Komercyjny

PAŁAC W LENARTOWICACH. Opowiadanie przy browarze

Nieczęsto zdarza się, że rezydencja z dziewiętnastego wieku zachowana zostaje w tak dobrym stanie, jak właśnie pałac w Lenartowicach. Budynek jest w chwili obecnej w rękach prywatnych. Pięknie jest tak mieszkać, wśród murów z duszą i historią. 

Chodzi tu o Lenartowice na Dolnym Śląsku, w powiecie średzkim, w gminie Miękinia. Wioska jest pełna swojej własnej historii, w której samym środku stoi ten właśnie pałacyk, który jak dla mnie bardziej wygląda na dwór. Bardzo zgrabny, niewielki, przytulny, gustowny dworek.

Pałac w Lenartowicach

Elegancki, w stylu neoklasycystycznym, perfekcyjnie wyremontowany i niedostępny niestety. I nie ma się co dziwić, nikt nie oprowadza po swoim domu wycieczek turystycznych. 

Pałac w Lenartowicach…

…stoi w otoczeniu dawnego założenia parkowego. Wybudowano go w XIX wieku na miejscu wcześniejszej budowli, która również spełniała rolę rezydencji. Miejsce to jest nieco oddalone od wioski. Dworek z jednej strony otoczony jest polami i niedaleko od niego do Odry. 

Pałac w Lenartowicach

Nie ma konkretnych informacji na temat budowniczego tego pięknego obiektu. Jegomość znikną w dziejach i jedyne co po sobie zostawił to herb, który ocalał wraz z rezydencją. Na zdjęciach tego nie widać, ale na drzwiach do pałacu widnieje obraz niedźwiedzia, który w łapach trzyma chmielową szyszkę. Ten akcent prowadzi nasze śledztwo w sprawie budowniczego dworu do pewnego jegomościa o nazwisku Bachsteinem. On to w siedemnastym wieku w Lenartowicach zajmował się warzeniem piwa. Nie wiemy, dlaczego w herbie hrabiowskim znalazła się szyszka chmielowa, ale skoro we wiosce istniał browar, to czy nie jest możliwe, że należał on do samego jaśnie pana? Niestety po nazwisku jego dziś ani śladu, za to ten, który pierwszy tu piwo warzył, jest znany nam z imienia. To Elias, Michael Bachsteinem.

Pałac w Lenartowicach

Piwo w browarze warzono przez 250 lat.

Być może na nim właśnie zbudowano tutaj majątek z rezydencją i stąd właśnie chmielowa szyszka w rodzinnym herbie tego, który wzniósł tutaj pałac? Majątek w Lenartowicach przez lata zmieniał właścicieli, browar natomiast towarzyszył większości tych zmian aż do roku 1927, kiedy spłonął. Był tam, zanim wybudowano pałac. Był tam, kiedy w 1795 majątek w Lenartowicach należał do niejakiego Runge. Istniał i produkował piwo w 1845, kiedy na włościach w Lenatrowicach osiadł niejaki Roth. Aż ostatecznie znajdujemy jego ślady w herbie na drzwiach pałacu. To nie może być przypadek. 

No tak. Poniosło mnie jak zawsze podczas szperania w historii. Pałac w Lenartowicach to pięknie zachowany zabytek, którego historia dziś jest mało znana. Jest z tych, o których niewiele napisano. Nie gościł tutaj Napoleon, nie bywał żaden król, więc dworek utonął w dziejach bezpańsko. Dziś jednak słynie w powiecie średzkim jako jeden z najpiękniejszych. Widać gołym okiem, że konserwator zabytków czuwał nad nim podczas prac remontowych. 

Co o tym sądzisz?

Ekscytujące!
22
OK
14
Kocham to!
1
Nie mam pewności
0
Takie sobie
1

Komentarze zamknięte.

Kategoria:Komercyjny

0 %