Górny Śląsk

W drogę linią kolejową nr 187! Pierwszy kolejowy spacer 2026 roku

Absolutnie nie potrafię funkcjonować bez wyjść w teren, a w szczególności tych kolejowych. Lubię zgłębiać fenomen kolei ze wszech miar, interesuje mnie jej historia i technika, jednak moim największym hobby są piesze spacery wzdłuż nieużywanych, a nawet rozebranych tras. Ponieważ mieszkam w pobliżu Chebzia w Rudzie Śląskiej, dawniej gigantycznego węzła kolejowego w tej części Europy, można powiedzieć, że dotykam raju. Tym razem wymyśliłam sobie nie lada gratkę, bowiem w pierwszy weekend nowego roku postanowiłam wybrać się wciąż fizycznie istniejącą, jednak – mówiąc ogólnie – niewiele eksploatowaną linią kolejową numer 187 Kopalnia Węgla Kamiennego „Pokój” – Ruda Orzegów. Była to także kolejna okazja do poznania mojego miasta z innej strony – można powiedzieć, że bardziej intymnej, rzadziej dostępnej na co dzień.

Zacznijmy od kilku słów na temat samej linii 187 i jej znaczenia dla regionu i jego historii. Trasa kolejowa łącząca węzeł w Chebziu z bocznicą przy KWK „Pokój” stanowi fragment linii kolejowej nr 187 w sieci PKP PLK. Jej formalna nazwa, jak wspomniałam, brzmi KWK Pokój-Ruda Orzegów, jednak w praktyce obejmuje ona odcinek od terenu kopalni „Pokój” (obecnie Ruda Ruch Pokój), przez Rudę Czarny Las i Rudę Wschodnią, do Chebzia i dalej w kierunku Orzegowa. Linia ta jest jednotorowa, niezelektryfikowana, o charakterze lokalnym, o długości 4,771 km, z rozstawem szyn 1435 mm i maksymalną prędkością eksploatacyjną 30 km/h. Zarządcą infrastruktury pozostaje PKP Polskie Linie Kolejowe.

Wspomnienie dawnej arterii

Od wielu lat trasa nie pełni już swojej pierwotnej funkcji komunikacyjnej. Ruch pasażerski został zawieszony jeszcze w drugiej połowie XX wieku, kiedy to kursujące tędy pociągi robocze przestały obsługiwać dojazdy pracowników zakładów przemysłowych i górniczych. Równocześnie ruch towarowy ulegał stopniowej redukcji, wraz ze zmianą modelu funkcjonowania górnictwa i zaplecza przemysłowego Rudy Śląskiej. Historycznie linia 187 miała ogromne znaczenie dla rozwoju lokalnego przemysłu, zwłaszcza dla obsługi KWK „Pokój” oraz sąsiednich zakładów. Wraz z restrukturyzacją kolei, spadkiem zapotrzebowania na transport kolejowy i przejściem zakładów na logistykę drogową, jej rola systematycznie malała. Transport pracowników zastąpiono komunikacją autobusową, a przewozy materiałów stopniowo ograniczano do minimum.

Wśród wspomnień mieszkańców Rudy Śląskiej szczególnie wyróżnia się „Chebziok”, czyli lokalny pociąg pasażerski, który przez dziesięciolecia pełnił rolę nieformalnej, lecz niezwykle ważnej komunikacji wewnątrzmiejskiej. Kursował na trasie łączącej Kochłowice z Chebziem przez dzisiejsze dzielnice Wirek, Czarny Las i Rudę, obsługując głównie dojazdy do kopalń i zakładów przemysłowych, takich jak KWK „Pokój” czy Huta „Pokój”. Nie był to pociąg w klasycznym sensie komunikacji publicznej. Jego rozkład podporządkowany był zmianom roboczym, a pasażerami byli przede wszystkim górnicy i pracownicy przemysłu, dla których „Chebziok” stanowił codzienny element rytmu dnia.

Ostatnie kursy „Chebzioka” odbyły się na początku lat 80. XX wieku, wraz z postępującą restrukturyzacją kolei i stopniowym odchodzeniem od lokalnych przewozów pracowniczych. Zanik tej linii pozbawił miasto jednego z najbardziej charakterystycznych środków transportu, lecz sama nazwa przetrwała w pamięci mieszkańców jako symbol przemysłowej epoki Rudy Śląskiej.

Kiedyś pędzące pociągi, dziś spacerowicze

Obecnie linia 187 istnieje formalnie, jednak w praktyce jest niemal całkowicie nieużytkowana. Poszczególne odcinki wykorzystywane są jedynie sporadycznie do manewrów technicznych lub obsługi nielicznych bocznic zakładowych. W terenie widoczne są fragmenty torowiska zarośnięte roślinnością, a część infrastruktury pozostaje w stanie wyraźnego zaniedbania, utrzymywana jedynie w podstawowym zakresie technicznym.

Na chwilę obecną nie istnieją oficjalne, szeroko zakrojone plany reaktywacji linii 187 ani przywrócenia na niej regularnego ruchu pasażerskiego czy intensywnego ruchu towarowego. W dokumentach planistycznych regionu pojawiają się natomiast koncepcje rewitalizacji innych tras aglomeracyjnych, m.in. na odcinku Bytom – Ruda Chebzie – Zabrze, ale na ten moment rewitalizacja połączenia w kierunku kopalni „Pokój” nie jest brana pod uwagę. W efekcie dawna linia przemysłowa nr 187 funkcjonuje dziś głównie jako relikt infrastruktury górniczej i kolejowej, zachowany w przestrzeni miejskiej Rudy Śląskiej. To świadectwo naszego przemysłowego dziedzictwa i stopniowej transformacji systemu transportowego regionu.

Ale… Ten spacer po raz kolejny uświadomił mi, że stare trasy, wyryte w pamięci i rytmie dnia mieszkańców, to coś więcej niż wspomnienie zapachu spalin silników wysokoprężnych i dźwięk kół lokomotywy o każdej porze dnia i nocy. To szlaki, z których korzystamy – na spacer, na rower. W okolicach torowiska kilkukrotnie mijamy drogi rowerowe, zaś w pobliżu osiedli ludzie używają starej trasy jako skrótu do domu. I nawet, jeśli tory ulegną kiedyś likwidacji, choć osobiście wierzę w sens ich przywrócenia do funkcjonalności – dawne szlaki i tak pozostaną w naszej pamięci.

https://youtu.be/b3n_-wvwpbs
Ruszajcie z nami na spacer i piknik!

Co o tym sądzisz?

Ekscytujące!
0
OK
1
Kocham to!
0
Nie mam pewności
0
Takie sobie
0
Joanna Stebel
Miłośniczka podróży w najróżniejsze zakątki świata, jednak najbardziej umiłowała Śląsk - zwłaszcza rodzimy Górny Śląsk. Z wykształcenia filolożka, historyczka sztuki oraz inżynier chemii. Z pasji - wieczna wiercipięta z nieodłączną gitarą basową u boku. Z zawodu tłumaczka i nauczycielka z wieloletnim stażem. Uwielbia odkurzać stare, zapomniane historie i przypominać je światu. Od 2019 prowadzi autorski projekt internetowy Sassy Silesian.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
0 %