Komercyjny

PAŁAC W KAMIEŃCU ZĄBKOWICKIM. Trzy kolory Marianny Orańskiej

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim powstał na miejscu średniowiecznego grodu. Na wzgórzu tym AD 1096 pewien czeski książę Brzetysław wybudował twierdzę. Trzy lata wcześniej najechał on Śląsk i przywłaszczył sobie między innymi Ziemię Kłodzką. Akcja ta, choć zorganizowana z rozpędem skończyła się dość szybko, ponieważ czeski władca w kilka lat potem kopnął w kalendarz, a gród został zdobyty przez Bolka zwanego Krzywoustym.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Oczywiście nie ma stuprocentowych dowodów na to, że pałac w Kamieńcu Ząbkowickim stoi dokładnie w tym opisywanym miejscu, jednak w pobliżu nie ma lepszego terenu do takiego celu. Moje opowiadanie jest więc śmiałe. Przewodnik, który oprowadzał mnie po pałacu Marianny, powiedział mi, że tak do końca nikt na pewno nie wie, gdzie znajdowała się warownia sprzed wieków. Jednak wystarczy „rzucić okiem” na ten teren i wczuć się w rolę okupującego tę zimę czeskiego księcia. Gdybym nim była i pragnęła założyć tu fortecę, wybrałabym właśnie to wzgórze. Brakuje mi dziś dowodów na to, że rzeczywiście tak było, jednak logiczne myślenie broni się samo.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Grodowe Wzgórze

Cystersi już pod koniec XVI stulecia w kronikach swoich zapisywali, że podczas budowy ich zespołu klasztornego, leżącego blisko dzisiejszego pałacu Marianny, dokopano się do pozostałości muru obronnego wspominanego grodu. Orańska najwyraźniej musiała iść tym samym tropem, planując budowę swojej rezydencji właśnie tu, na Grodowym Wzgórzu.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

W roku 1838 kamieniecki majątek stał się własnością niderlandzkiej królewny, Marianny Orańskiej. Postanowiła ona wybudować w Kamieńcu wspaniały pałac, zlecając wykonanie projektu architektowi najlepszemu z najlepszych w tamtych czasach. Prace szły nad wyraz dobrze. Wspaniała rezydencja zaczynała rosnąć w swoją legendę, jednak dziesięć lat po rozpoczęciu budowy nadszedł poważny kryzys, i przedsięwzięcie to zawieszono na kilka lat. W tym czasie królewna Marianna zdążyła wywrócić ówczesny świat dworski do góry nogami. Nie dość, że romansowała z koniuszym, to jeszcze jakby tego było mało, zaszła w tym skandalicznym związku w pozamałżeńską ciążę. Następnie rozwiodła się ze swoim pruskim, od początku niewiernym małżonkiem, który był królewskim synem i bratem cesarza Wilhelma. Stworzyła nowy, dziewiętnastowieczny model życia kobiety silnej, mądrej, niezależnej, walczącej o swoje szczęście, niepoddającej się władzy i interesom rodzinnym. Niesamowicie pracowitej, dobrej, uczuciowej, pełnej empatii. Wyliczać można by tu bez końca, dlatego też poświęcę Mariannie osobny wpis, a teraz powróćmy do pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

W 1853 roku ponownie ruszono z budową. Projektowano tarasy i ogrody. Rozmach grał tu „pierwsze skrzypce”. Obiekt był wspaniały. Powalał gabarytem, majestatem i ceną, za którą został postawiony. Wznoszono go z cegieł i kamieni, w stylu neogotyckim, pod bardzo czujnym okiem Marianny. Była to prostokątna budowla z czterema wieżami w narożach, z dziedzińcem wewnętrznym, z halą podjazdów, ze wspaniałą stajnią dla rasowych koni i wozownią naprzeciw. Konie Marianny jadały z marmurowych żłobów, a na ścianie, na wysokości ich głów wisiały kryształowe lustra.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Tarasy widokowe tonęły w białych marmurach. Dziedziniec wewnętrzny podzielony został łączniem na dwie części. Połączył on salę balową z jadalnią, a w jego pomieszczeniach, nieco niżej znajdowały się pokoje dla służby.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Z sali tanecznej można było bezpośrednio wyjść na taras widokowy, z którego podziwiano panoramę Gór Bardzkich.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Wnętrza wykańczane były najwspanialszymi materiałami budowlanymi. Parkiety z najszlachetniejszego drzewa, kafle w pomieszczeniach gospodarczych, boazerie, dekoracje neogotyckie. I słynne marmury, nazywane od imienia pani na kamienieckich włościach. Biała, różowa i zielona Marianna.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Na terenie pałacowym znajduje się piękna studnia. Z całą pewnością skusicie się, aby do niej zajrzeć.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Pamiętajcie jednak, że jeżeli wypadnie Wam wówczas z ręki telefon albo aparat, lub niespodzianie spadną Wam z nosa okulary, stracicie te przedmioty na zawsze. Studnia ta ma bowiem 33 metry głębokości i raczej nie znajdzie się chętny do akcji ratunkowej dla Waszego sprzętu i patrzałków. 

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Trzy tony złota

Wnętrze pałacu wypełniały porcelana, srebra i cenne umeblowanie. Wszystko, co najlepsze ze skarbca Hohenzollernów, familii królewskiej, do której należała królewna. Całość założenia otoczona została murem. Siedem poziomów tarasów na froncie, to klasyczne ogrodowe dzieło sztuki.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Wspaniałe pergole, rzeźby z marmuru, schody, fontanny.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

W 1872 roku prace budowlane zostały ukończone. Pałac kosztował Mariannę Orańską milion talarów. Dla lepszego wyobrażenia sobie tej sumy pieniędzy dodam, że była to równowartość trzech ton złota.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Kiedy rezydencja nadawała się już do zamieszkania, wprowadził się do niej jeden z synów królewny z prawego łoża. Marianna nigdy tam nie zamieszkała. Później, kiedy nie było jej już wśród żywych, pałac przechodził w ręce kolejnych spadkobierców. Druga wojna światowa nie naruszyła jego konstrukcji w najmniejszym nawet stopniu. Wtedy to umarł ostatni właściciel kamienieckiego majątku.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Kiedy w 1945 roku do Kamieńca przybyli Sowieci, dzieło Marianny zostało sponiewierane i okradzione

Wszystko, co znajdowało się w pokojach dworskich, zostało wywiezione do Związku Radzieckiego. Potem Rosjanie podpalili pałac w Kamieńcu Ząbkowickim. Mieszkańcy wsi ratowali go z narażeniem życia i udało im się opanować żywioł. A więc Sowieci spróbowali drugi raz zabawy w piromanów, tym razem strzelając do gaszących pożar. 

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Polska Ludowa nie zadbała o pałac. Popadał on w tamtym czasie w ruinę totalną. Pożary poważnie naruszyły jego konstrukcję, więc zniszczenie zbierało łatwe żniwo. Dworskie marmury wywożono do stolicy ku chwale ojczyzny, a to, co zostało, sukcesywnie dewastowano bez litości.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Nazywano go wówczas pałacem burżujów i traktowano jak wroga nowego systemu. W jakiś czas potem znalazł się chętny do zagospodarowania obiektu, ale pomimo starań, nie udało mu się całkowicie podnieść go z ruiny.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Od 2012 roku ta perła kamieniecka znajduje się w rękach tamtejszych władz gminnych. Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim jest teraz w stanie nieustającego remontu. Aktualnie udostępniony do zwiedzania, choć to cały czas plac budowy.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Za jedynie 25 zł można obejrzeć to architektoniczne cudo

Oprowadzający nas przewodnik mówił w ciekawy sposób, z pasją i zaangażowaniem. Zwykle nie dbam o przewodników, ponieważ zawsze jestem dobrze przygotowana z lekcji historii miejsc, które odwiedzam, ale tym razem polecam towarzystwo oprowadzającego, jako że nie nudził, a chwilami nawet zaskoczył mnie informacją. Nie żałujcie więc na bilet wstępu, bo naprawdę warto zapłacić. 

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

W pałacu dziś niewiele rzeczy zdobi jego wnętrza.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Niektóre z nich znajdują się już w bardzo dobrej formie…

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

…ale najwyższe partie mają przed sobą jeszcze długą drogę do świetności.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Potrzeba czasu i ogromnych środków finansowych.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Na pokoje dworskie zaproszą Was przez okno, tak jak wchodziła do pałacu Marianna. Teraz być może Was to dziwi, ale opowiem o tym w kolejnym swoim wpisie i wszystko wyjaśnię.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Będzie on poświęcony w całości Królewnie Orańskiej. Jej rzekome „skandaliczne” życie to pomimo wszystko wzór do naśladowania nawet w czasach nam współczesnych. Przy wchodzeniu przez wspomniane okno, należy bardzo uważać na głowę. Przewodnik ostrzegał kilka razy, a i tak zagapiłam się, przyrżnęłam w futrynę, aż ściany zadrżały, tak że jeszcze dziś czuję to upokorzenie Marianny na własnej czaszce… 

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

Pałac w Kamieńcu budowano 33 lata. Kosztował trzy tony złota. To jeden z największych i najwspanialszych obiektów na Dolnym Śląsku. Jego klasa i majestat jest porównywalny z pięknym i twórczym wnętrzem jego pani, Królewny Marianny… 

Więcej naszych opowieści, które nigdy nie były publikowane na tej stronie, znajdziesz drogi Czytelniku/Czytelniczko w książce autorek bloga Nieustanne Wędrowanie — O rycerzach, śmiertelnych intrygach i bajecznych majątkach (patrz poniżej). Polecamy gorąco!

Co o tym sądzisz?

Ekscytujące!
239
OK
53
Kocham to!
41
Nie mam pewności
2
Takie sobie
0

Komentarze zamknięte.

Kategoria:Komercyjny

0 %