UNDERGRANDOWA IMPREZA – Squat w Norymberdze

Undergrandowa impreza na squacie zawsze jest wydarzeniem, które robi wrażenie na odbiorcach. W takich miejscach panuje niepowtarzalny klimat. Zacznijmy jednak od samej definicji słowa squat. Tak potocznie nazywa się nieruchomości, które zostały zamieszkałe przez dzikich lokatorów (zazwyczaj) bez zgody właściciela. Skłotersi to nie wandale. To osoby, które w ten sposób podejmują walkę z systemem, w którym tysiące osób jest bezdomnych w świecie, w którym tyle domów jest niezamieszkiwanych. Rzecz jasna piękna ideologia nie wybrania skłotersów przed surowym prawem, a to w wielu państwach squatting definiuje jako przestępstwo.

undergrandowa impreza

Undergrandowa impreza w Norymberdze.

Gdy wieczorem dotarłam do domu mój gospodarz zaproponował mi wspólne wyjście na koncert. Nie miałam pojęcia ani kto gra ani z jaką muzyką przyjdzie mi obcować. Dowiedziałam się jedynie, że koncert ma się odbyć w piwnicy, oraz że jest to raczej mało oficjalna impreza. Żadnych plakatów, informacji w mediach, nic z tych rzeczy – tylko zaprzyjaźnione grono squattersów i kilku zaproszonych przez nich ludzi.

undergrandowa impreza

undergrandowa impreza

Przy wejściu Manuelowi i mi przybito na nadgarstkach pieczątki, które stanowiły bilet wstępu na koncert. Przed wejściem poczęstowano nas kieliszkiem zielonego alkoholu i zaproszono do środka.

undergrandowa impreza

Wystrój wnętrza.

Wnętrze „lokalu” wypełniały różne plakaty, obrazy i pomalowane płótna. Po jednej stronie była scena i miejsce dla widowni, po drugiej kilka kanap dla tych, którzy wolą posiedzieć. W głębi pomieszczenia był bar, w którym na pewno nie było kasy fiskalnej.

undergrandowa impreza

undergrandowa impreza

Artyści.

Na scenie pojawiła się pierwsza artystka. Blondynka przy kości z gitarą elektryczną. Miała delikatny wokal, ale potrafiła też zaśpiewać coś „z pazurem”. Przed każdą piosenką mówiła o niej kilka słów, starając się w ten sposób zachować stały kontakt ze słuchającymi.  Wszyscy słuchali jej z zaciekawieniem chłonąc każde z wypowiadanych przez nią słów.

undergrandowa impreza

undergrandowa impreza

Kolejny artysta był amatorem indie rocka. Ciekawy wokal, który niestety gubił się przy kiepskim nagłośnieniu. Publika starała się wsłuchać w jego barwę głosu. Nikt nie krzyczał, nie rozbijał butelek i nie czynił innych rzeczy zagłuszających występującego. Przyszli tam dla artystów, a artyści dla nich, więc nikt sobie wzajemnie nie przeszkadzał.

undergrandowa impreza

undergrandowa impreza

Koncert był z gatunku tych ciekawych, gdzie sztuka faktycznie jest odzwierciedleniem duszy artystów. Cały ranek i popołudnie tego dnia spędziłam na zwiedzaniu Norymbergi. Nie byłam więc w stanie przeżyć tego koncertu w pełni tak jakbym chciała. Nie była to jednak pierwsza undergrandowa impreza, w której miałam okazję uczestniczyć. Wiem więc, że warto przeżyć podobną w życiu. Polecam to każdemu.

 

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *