Prześladowanie – TERROR, UPOKORZENIA I MOBBING

Prześladowanie człowieka przez człowieka ma swoje początki w zaraniu dziejów. Prześladowców na świecie nie brakowało nigdy, a i prześladowanych ludzi zawsze był dostatek, żeby nie powiedzieć większość. Dlaczego podejmuję dziś ten temat? Ponieważ myślę, że dotyczy on wielu z nas. Prześladowanie bowiem ma tak wiele form i tak wiele rodzajów, że ciężko się przed nim ukryć. Prześladowanie dotyczy wielu ludzi w przedziale wiekowym od szkolnego do starczego… 

O prześladowaniach wszelkiego rodzaju wiem wystarczająco wiele, aby napisać o tym szeroki wpis poparty własnym doświadczeniem. Nie będę tu jednak wskazywać konkretnych przykładów ze swojego życia i swoich oprawców, ponieważ byłoby to dla mnie bardzo przykre. Temat jednak podejmę przez wgląd na wszystkich, którzy prześladowań doświadczają dziś, teraz. Być może dzięki temu o czym tu będę wspominać ofiary wszelkiego prześladowania otrząsną się, podejmą walkę o siebie bądź też – ci, którzy sami będąc prześladowcami – opamiętają się.

Prześladowanie 

To zło w czystej postaci. Nie ma nic wspólnego z niechcący wyrządzoną komuś krzywdą. Prześladowanie to postępowanie z premedytacją. Nie ma na nie ani wytłumaczenia ani rozgrzeszenia w moim pojęciu. Prześladowca to tyran, który w pełni wykorzystuje swoją wyższość nad ofiarą, nad którą się pastwi. I nie koniecznie mowa tu jest o znęcaniu się fizycznym. Pod pojęciem znęcania rozumiem również szykanowanie, uporczywe nękanie, które w swoich następstwach przynosi upokorzenie ofiary i jej psychiczne wyniszczenie. Prześladowanie ma różne formy. Znajduje dla siebie miejsce w zakresie dyskryminacji wszelkiego rodzaju. Pod pojęciem dyskryminacji najczęściej rozumiemy dyskryminację rasową czy religijną na szeroką skalę. Ale prawda jest taka, że dyskryminacja napędza prześladowania wszelkiego rodzaju. Prześladowane może być dziecko w szkole, dlatego że ma nadwagę. Prześladowana może być kobieta, która nie podporządkowuje się małżonkowi i ściąga na siebie gniew całej rodziny. Prześladowany może być pracownik w małym i w dużym zakładzie pracy, bo ktoś z przełożonych go zwyczajnie nie polubił. Prześladowana może być kobieta, która odmówiła bliższych kontaktów ze swoim szefem i od tamtej pory jej kariera zawodowa wisi na włosku, choć ona sama jest pracowita i sumienna. 

Jak widać powodów do prześladowań nie trzeba szukać daleko. Nawet nie trzeba zrobić niczego złego, albo niewłaściwego, żeby być prześladowanym. 

Jednym z najbardziej znanym nam rodzajem prześladowań na płaszczyźnie zawodowej jest mobbing. To takie modnie grzmiące słowo w naszej rzeczywistości. Mobbing jest z natury rodzajem prześladowania i jest bardzo łatwy do zauważenia, natomiast dość trudny do udowodnienia. Ofiarami mobbingu są podwładni swoich przełożonych w zakładach pracy. Jeżeli okoliczności mobbingu zachodzą, przeważnie mają charakter utajonego dręczenia. Szkodzenie ofierze odbywa się w taki sposób, żeby owszem mocno jej zaszkodzić, ale jednocześnie nie dać jej szansy na udowodnienie czegokolwiek dręczycielowi. Ciężko jest więc udowodnić, że czyni on cokolwiek złego wobec swojej ofiary, bo on sam od samego początku bardzo dba o swój nienaganny wizerunek.

Z takiego działania z premedytacją tworzy się prześladowanie, przed którym ofiara nie ma szans się obronić… 

Następstwem tego jest załamanie się pracownika, który jest mobbingowany. Staje się on jak wystraszone, zranione zwierzę, na które ciągle ktoś poluje. Osłabiona psychika zmienia jego osobowość czego rezultatem może być samoistne izolowanie się od grupy. Wówczas często zostaje on sam. Zastraszony, z niską samooceną, bez wsparcia, z poczuciem ośmieszenia i poniżenia. Bo do tego właśnie doprowadza mobbing. Takie są założenia dręczyciela. Zniszczyć swoją ofiarę na płaszczyźnie, w której spędza ona wiele godzin, od których to zależy jej chleb codzienny…

nad jeziorem

Taki terror na płaszczyźnie psychologicznej dotyka bardzo wielu ludzi.

Jednak nie często zdarza się mobbing pokonywać. Tak jak pisałam wcześniej – ciężko jest udowodnić wrogość i brak etyki swojemu przemożonemu, który tak wszystko sobie zaplanował, żeby „krew wyssać, ale śladu nie zrobić”. Mobbing to prześladowanie systematyczne, długotrwałe i pozbawione gwałtownych ruchów. Nie chodzi tu nawet o to, żeby pozbyć się takiego kozła ofiarnego z zespołu, ale o to aby patrzeć, jak ofiara się wije z bólu i cierpi i nie ma najmniejszych szans na obronę, bo nikt jej nie uwierzy, że dzieje się coś złego…

Żeby zjawisko mobbingu zaistniało wystarczy jedynie, żeby ofiara nieco się różniła od reszty zespołu.

Pamiętam taką sytuacją z dzieciństwa. Moja babcia kupiła malutkie kurczaki do hodowania. Były naprawdę małe, więc najpierw siedziały w pudełku kartonowym w domu, suto karmione i pod lampą, żeby było im ciepło… Było ich w tym pudełku kilkanaście. Taki żółty puchaty tłum. Śliczne, bardzo ruchliwe i słodkie. Pamiętam jaki szok przeżyłam, kiedy następnego dnia rano babcia wyciągnęła z tego pudełka jednego z kurcząt, który był martwy. Nie umarł z głodu, pragnienia ani z zimna. Został zadeptany przez resztę na śmierć. W pudełku owszem, było dość ciasno ale kurczęta nie były ściśnięte. Mogły się przemieszczać i nawet biegać. Po prostu kurczaki zadeptały go, bo był nieco słabszy…

Prześladowanie – Mobbing  

Mobbing zawsze wywołany jest konfliktem międzyludzkim. Masz pecha jeżeli na przykład szefowa cię nie lubi i jest mściwa. Ma bowiem w zakładzie pracy władzę nad tobą i zapewne nie zawaha się jej użyć. Może wykorzystać każdą okazję aby publicznie cię okrzyczeć, skrytykować i wytknąć każdy twój błąd nie dając ci szans na naprawienie go. Może również często całkowicie bezkarnie napiętnować cię czynami niepopełnionymi. To trochę tak wygląda, jakbyś wszedł jako ostatni do sali, jako 21 osoba, a tam stało tylko 20 krzeseł. Wszyscy siedzą, a ty stoisz – za te same pieniądze. Taka wredna szefowa może na przykład napuszczać na ciebie innych pracowników, tak że w rezultacie nikt cię nie lubi, nikt z tobą nie porozmawia i nikt ręki ci nie poda. Oczywiście wszystko zależy od ludzi, ale taka sytuacja nie jest rzadko spotykana. Szerzy się wówczas o tobie zła opinia, i choć nie zawiniłeś człowieku, to musisz się z tego tłumaczyć. Plotki się niosą, ludzie się z ciebie śmieją, premii nigdy się nie doczekujesz i do tego wszystkiego cały czas boisz się, że cię zwolnią…

Jeżeli to wszystko się dzieje, jeżeli tego doświadczasz – to wiedz, że twój oprawca dopiął swego. 

Mobbing w dosłownym tłumaczeniu oznacza bandę. Banda wilczych drani na jednego „szaraczka’ – to mobbing. W szkołach niedorośli tyrani stosują bullying, co oznacza tyranię. Dzieci również grupowo potrafią jednostce życie mocno spaskudzić. Niestety, ale taka jest prawda i przykładów na nią z życia znajdujemy nieograniczone pokłady. Prześladowania w najróżniejszych postaciach dotykają najsłabszych. W rasizmie prześladowanie skupia się na różnicach między ludźmi wynikających z różnic rasowych.  W niektórych częściach świata dotąd kobieta jest istotą mniej ważną niż mężczyzna i wystarczy jej tylko kobiecość aby była gorsza i gorzej traktowana. Religia wywołała mnóstwo wojen, w których prześladowania dotykały wierzących. Prześladowanie ma więc zasięg ogromny. 

Prześladowanie – reakcja i obrona 

Bez względu na to w jaki sposób jesteś dotknięta\dotknięty prześladowaniem – zrozum, że tak nie musi być. Zawsze można coś zrobić, zwłaszcza, kiedy żyje się w świecie cywilizowanym. Nigdy nie jest tak, że nie ma pomocy. Trzeba tylko wziąć ją pod uwagę i zacząć szukać wyjścia z sytuacji. Osoba zdeptana przez prześladowania często ma zaburzone działanie instynktu samozachowawczego. Boi się, że może być gorzej. To naturalne i zrozumiale, ale to przecież jest największa broń ofiary – ten właśnie instynkt. Ze wszystkich rzeczy, które dostaliśmy od natury – instynkt samozachowawczy jest najcenniejszą rzeczą. Natura podarowała go człowiekowi właśnie po to, aby uciekał w razie zagrożenia, bronił się nawet ostatkiem sił, szukał pomocy, wołał i prosił o wsparcie. Prześladowca zawsze stara się najpierw zabić w ofierze ten właśnie instynkt, osłabić go, a nawet pozbawić. Sparaliżować jego najsilniejszą stronę.

prześladowanie

Nie ważne, czy bije cię mąż, czy molestuje cię szef, albo szefowa, czy jesteś ofiarą dyskryminacji czy mobbingu w pracy – przestań się bać i zacznij szukać pomocy i wyjścia. Trzeba zrozumieć, że w takiej sytuacji już gorzej być nie może. Prześladowanie, którego doświadczasz to wstyd i porażka ale nie Twoje. Zostań bohaterem swojego życia i postaw się przemocy. Sposób na to jak wyrwać się ze szponów prześladowania zapisany jest w twoim instynkcie samozachowawczym. Przyjrzyj się swojej naturze. 

 

 

7 Dziękujemy!

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *